Autostrada, która nigdy się nie spłaca. M50 jako „dojna krowa” kosztownej codzienności kierowców – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Autostrada, która nigdy się nie spłaca. M50 jako „dojna krowa” kosztownej codzienności kierowców

Autostrada M50, kręgosłup drogowy Dublina i jedna z najważniejszych arterii transportowych w kraju, coraz częściej określana jest mianem „dojnej krowy”. Rosnące opłaty, wydłużające się korki i brak realnych alternatyw sprawiają, że dla setek tysięcy osób codzienny dojazd do pracy staje się nie tylko uciążliwością, lecz także rosnącym obciążeniem finansowym. Najnowsze dane i reakcje polityczne pokazują, że problem nie dotyczy wyłącznie infrastruktury, lecz całego modelu transportowego państwa.

Na początku roku opłata za przejazd autostradą M50 została podniesiona o 10 centów, a podwyżce towarzyszyła nadzieja, że wyższe koszty ograniczą ruch i zmniejszą korki. Stało się jednak odwrotnie i dane opublikowane przez Geotab wskazują, że w porównaniu ze styczniem 2025 roku kierowcy spędzają na drodze średnio o trzy minuty więcej. W niektórych przypadkach wzrost jest znacznie większy, bo osoby podróżujące we wtorkowe wieczory tracą średnio aż 23 minuty więcej niż rok wcześniej, a skala problemu najlepiej widoczna jest w godzinach szczytu. Według lidera Aontú Peadara Tóibína przejazd z jednego końca M50 na drugi w środowy poranek trwa obecnie około 70 minut, czyli o 20 minut dłużej niż rok temu. W praktyce oznacza to, że wielu pracowników spędza w samochodzie od trzech do czterech godzin dziennie, próbując dotrzeć do pracy i wrócić do domu.

Konsekwencje wykraczają daleko poza sam transport. Długie dojazdy wpływają na życie rodzinne, ograniczają czas wolny i generują dodatkowe koszty związane z paliwem i opłatami drogowymi. Jednocześnie kierowcy ponoszą ciężar rosnących obciążeń fiskalnych. Jak wskazuje szef Aontú, w roku ubiegłym państwo zebrało 4,1 miliarda euro z akcyzy i podatku VAT od paliwa. W jego ocenie oznacza to, że osoby dojeżdżające do pracy płacą podwójnie, tracą czas w korkach i jednocześnie finansują system poprzez podatki i opłaty.

Problem pogłębiany jest przez fakt, że dla wielu mieszkańców przedmieść i okolicznych hrabstw nie istnieje realna alternatywa. Transport publiczny pozostaje niewystarczający, a przykładem ma być odwołanie dziewięciu autobusów z Navan do Dublina w ciągu jednego poranka. Linia kolejowa łącząca Navan z Dublinem jest postulowana od 42 lat, lecz nadal pozostaje w fazie planowania. W efekcie kierowcy, jak określił to Tóibín, znaleźli się „między młotem a kowadłem” i zmuszeni są do korzystania z samochodu, mimo rosnących kosztów i pogarszających się warunków podróży.

Największe kontrowersje budzi jednak fhistoria finansowa samej autostrady, ponieważ według Peadara Tóibína partnerstwo publiczno-prywatne, które zbudowało mosty na M50, odzyskało pełny koszt inwestycji w ciągu jednego roku dzięki opłatom drogowym, natomiast opłaty były pobierane jeszcze przez sześć lat, po czym autostrada została sprzedana państwu za 600 milionów euro. Od 2008 roku rząd zebrał z tytułu opłat na M50 łącznie 2,2 miliarda euro.

To właśnie te liczby stoją u podstaw określenia „dojna krowa”. Krytycy twierdzą, że infrastruktura dawno się spłaciła, a dalsze podwyżki są trudne do uzasadnienia, zwłaszcza w sytuacji rosnących korków. W ich ocenie kierowcy płacą coraz więcej, nie otrzymując w zamian poprawy jakości podróży.

Transport Infrastructure Ireland przedstawia inne stanowisko, wiec instytucja podkreśla, że wpływy z opłat są przeznaczane na utrzymanie autostrady oraz spłatę zobowiązań finansowych wynikających z wcześniejszego partnerstwa publiczno-prywatnego. Oznacza to, że system opłat pozostaje integralną częścią finansowania infrastruktury, niezależnie od tego, jak dawno zakończono jej budowę.

***

Spór o M50 stał się symbolem szerszego problemu i równocześnie rosnącego napięcia między potrzebami mobilności społeczeństwa a kosztami utrzymania infrastruktury. Autostrada miała być rozwiązaniem dla zatłoczonego miasta. Dziś dla wielu stała się codziennym przypomnieniem, że nawet najważniejsze inwestycje mogą z czasem przekształcić się w źródło frustracji i stałych, pokaźnych dochodów państwa.

Bogdan Feręc

Źr. News Talk

Fot. Public domain Sarah777

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Północno-wschodnie
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.