FLESZ – Bilans Dnia – Irlandia | 5 listopada 2026 roku – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

FLESZ – Bilans Dnia – Irlandia | 5 listopada 2026 roku

Czwartek przyniósł w Irlandii kolejną porcję informacji dotyczących gospodarki, polityki, infrastruktury i bezpieczeństwa. Wśród najważniejszych tematów znalazły się rekordowe wpływy podatkowe państwa, problemy z oczyszczaniem ścieków, przygotowania Dublina do wielkiego europejskiego szczytu, a także zakłócenia w transporcie publicznym. Nie zabrakło również informacji z sali sądowej i kolejnych pytań o kondycję irlandzkich instytucji publicznych.

Oto najważniejsze wydarzenia dnia.

1. Irlandia zarabia coraz więcej. Podatki od korporacji napędzają budżet

Irlandzki fiskus ma powody do zadowolenia. W pierwszych dziesięciu miesiącach 2026 roku wpływy z podatków od osób prawnych wzrosły o 23,4 proc., osiągając 23,9 mld euro. Łączne wpływy podatkowe państwa były o 10,3 proc. wyższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dochody z podatku dochodowego od osób fizycznych wyniosły 31 mld euro, natomiast VAT przyniósł 20 mld euro. Jednocześnie wydatki publiczne wzrosły o 7,4 proc., osiągając 93,6 mld euro. Irlandzka gospodarka nadal korzysta z obecności międzynarodowych korporacji, ale tak duża zależność budżetu od podatków płaconych przez stosunkowo niewielką grupę przedsiębiorstw pozostaje poważnym zagadnieniem dla długoterminowej stabilności finansów państwa.

2. Katastrofalny stan oczyszczalni ścieków. EPA krytykuje Uisce Éireann

Irlandzka Agencja Ochrony Środowiska (EPA) opublikowała raport dotyczący gospodarki ściekowej za 2025 rok. Wnioski nie są optymistyczne, bo aż 55 proc. oczyszczalni ścieków nie spełniało wymaganych standardów środowiskowych. Problemy dotyczą zarówno przestarzałej infrastruktury, jak i niewłaściwej eksploatacji oraz konserwacji urządzeń. EPA wskazała 72 obszary wymagające pilnych działań. Szczególnie niepokojące jest to, że w 11 miejscowościach nadal dochodziło do codziennego odprowadzania surowych ścieków. W 13 dużych ośrodkach miejskich instalacje nie spełniały unijnych norm. Agencja zwraca również uwagę na opóźnienia inwestycyjne, które przedłużają degradację rzek, jezior i wód przybrzeżnych. Irlandia może wydawać miliardy euro na modernizację infrastruktury, ale same deklaracje inwestycyjne nie zastąpią sprawnie działających oczyszczalni.

3. Elektryczne ciężarówki? Irlandzki transport mówi: najpierw infrastruktura!

Irlandzkie Stowarzyszenie Transportu Drogowego (IRHA) zakwestionowało realność rządowych i unijnych celów dotyczących elektryfikacji transportu ciężarowego. Powód jest prosty: infrastruktura nie nadąża za politycznymi ambicjami. Spośród około 43 tysięcy ciężarówek poruszających się po irlandzkich drogach zaledwie 54 napędzanych jest energią elektryczną. Przedstawiciele branży wskazują na niewystarczającą liczbę stacji ładowania, wysokie ceny pojazdów oraz ograniczenia krajowej sieci energetycznej. Elektryczna ciężarówka może kosztować nawet trzykrotnie więcej, niż jej odpowiednik z silnikiem Diesla. IRHA nie odrzuca samego kierunku zmian, ale uważa, że obecne cele są nierealne. Organizacja zwraca uwagę, że pełna elektryfikacja sektora wymagałaby dodatkowych 22 proc. krajowej mocy sieciowej. To kolejny przykład sytuacji, w której polityczne plany wyprzedzają techniczne i ekonomiczne możliwości ich realizacji.

4. Dublin przygotowuje się na wielką operację bezpieczeństwa. Utrudnienia od 10 listopada

Mieszkańcy i osoby planujące podróż do Dublina powinny przygotować się na poważne utrudnienia komunikacyjne. W przyszłym tygodniu irlandzka stolica będzie gospodarzem spotkań Europejskiej Wspólnoty Politycznej oraz przywódców państw europejskich. Do miasta przyjechać ma około 50 europejskich przywódców. Garda określa przygotowywaną operację, jako największe przedsięwzięcie w historii państwa. Ograniczenia rozpoczną się 10 listopada i potrwają do 13 listopada. Zamknięcia ulic, zmiany tras autobusów oraz utrudnienia w ruchu obejmą przede wszystkim okolice Convention Centre, Samuel Beckett Bridge i Merrion Square. Szczególną uwagę zwrócono na funkcjonowanie National Maternity Hospital przy Holles Street. Szpital zapewnia, że w sytuacjach nagłych karetki i inne pojazdy ratunkowe będą miały zapewniony dostęp. Pacjentom z planowymi wizytami zalecono jednak wcześniejsze wyruszanie z domu.

5. Komunikacyjny chaos w Dublinie. Problemy DART, Luas i na autostradach

Czwartkowy poranek nie należał do najłatwiejszych dla dublińskich kierowców i pasażerów transportu publicznego. W całej sieci DART występowały opóźnienia wynoszące około 10 minut, związane między innymi z trudnymi warunkami na torach. Część połączeń została odwołana z powodu problemów technicznych, a niektóre składy kursowały z ograniczoną liczbą miejsc. Dodatkowo awaria systemu sygnalizacji spowodowała częściowe zawieszenie kursowania czerwonej linii Luas pomiędzy Belgard i Saggart. Pasażerom umożliwiono korzystanie z autobusów Dublin Bus na podstawie biletów Luas. Problemy dotknęły również kierowców. Kolizje na M50 oraz M7 spowodowały poważne utrudnienia, a na M1 dodatkowe korki wywołał unieruchomiony pojazd. To był kolejny dzień, w którym dublińska komunikacja przypomniała, że sprawne przemieszczanie się po stolicy bywa przedsięwzięciem wymagającym cierpliwości.

6. Polska opozycja, czyli polityczna niemoc w pełnej krasie

Na koniec przenosimy się do Polski, gdzie opozycja po raz kolejny udowadnia, że można mieć przed sobą polityczną okazję, a mimo to nie potrafić zrobić z niej absolutnie niczego. Koalicja rządząca dostarcza przeciwnikom argumentów, popełnia błędy, generuje konflikty i sama tworzy sytuacje, które powinny być dla opozycji politycznym prezentem. Tyle że prezent trzeba jeszcze umieć rozpakować.

A polska opozycja najwyraźniej nie ma do tego odpowiednich narzędzi.

Nie umie rządzić, nie umie skutecznie rozliczać rządzących, nie potrafi wykorzystać ich potknięć, nie umie zbudować przekonującej alternatywy ani przeprowadzić prawdziwego zrywu obywatelskiego, który zmusiłby władzę do poważnego zastanowienia się nad własną przyszłością. Zamiast konsekwentnej strategii mamy polityczne przepychanki, wzajemne pretensje, konferencje prasowe, wielkie deklaracje, niekończące się opowieści o tym, co należałoby zrobić. Do tego pod trybunałem Konstytucyjnym przyśpiewki i kanapki, co już red. Mazurek z Kanał Zero określił mianem „kanapkowego puczu”.

Tymczasem wyborcy nie potrzebują kolejnych spektakli politycznej bezradności. Potrzebują ludzi, którzy potrafią działać.

Dlatego powiedzmy to bez owijania w bawełnę: polska opozycja to polityczne miernoty, choć chciałbym użyć mocniejszego słowa, które nie potrafią wykorzystać nawet sytuacji podawanej im na tacy przez własnych przeciwników. Oni nie nawet nie potrafią przekuć społecznego niezadowolenia w realną siłę polityczną.

Do czego się zatem nadają?

Do piachu. Choć wyłącznie politycznego, bo szkoda byłoby marnować na nich prawdziwy.

Opr. Bogdan Feręc

Źr. Mat. internetowe

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Unia Europejska inte
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.