Mobilizacja pod Trybunałem Konstytucyjnym. Szef „Solidarności” wzywa do oporu i ogłasza „czas próby”
W odpowiedzi na narastający kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego lider NSZZ „Solidarność” Piotr Duda skierował ostry apel do członków związku, obywateli oraz funkcjonariuszy Policji. W mocnym wystąpieniu pod siedzibą TK ogłosił symboliczny początek mobilizacji społecznej i zażądał powstrzymania działań rządzących, określając obecną sytuację jako kluczowy moment dla przyszłości polskiej demokracji.
Przemawiając do zgromadzonych pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego, szef „Solidarności” podkreślił, że nastąpił moment bezpośredniej konfrontacji. Wskazując na determinację środowisk sprzeciwiających się działaniom władzy, zadeklarował koniec języka dyplomacji i wydał bezpośrednie ostrzeżenie skierowane do przedstawicieli obozu rządzącego oraz wymiaru sprawiedliwości: Donalda Tuska, Marcina Kierwińskiego i ministra Żurka.
W ocenie Piotra Dudy stawka obecnego sporu wykracza poza kwestie ustrojowe i bezpośrednio zagraża dorobkowi przemian demokratycznych z lat 1980 i 1989. Lider związku przekonywał, że przejęcie kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym stanowi dla szefa rządu „ostatni klucz do dyktatury”, który zagraża nie tylko prawom obywatelskim, ale również uprawnieniom pracowniczym.
Podczas przemówienia Duda w ostrych słowach zakwestionował status prawny osób wybranych przez Sejm nowej kadencji oraz sędziów biorących udział w pracach organu. Odnosząc się do planowanego na wtorek posiedzenia TK, odmówił legitymacji osobom przewodniczącym obradom oraz uczestniczącym w nich przedstawicielom rządu i sędziom, nazywając ich „uzurpatorami” i oskarżając o działanie na szkodę państwa.
Przewodniczący NSZZ „Solidarność” wezwał do natychmiastowej przyjazdowej mobilizacji pod siedzibę TK w Warszawie, apelując do obywateli o wyjście z domów i aktywny udział w proteście.
Wystąpienie zawierało również dwa kluczowe wezwania polityczno-społeczne, ponieważ przewodniczący Duda ogłosił, że w obliczu zagrożenia dla instytucji państwowych coroczna mobilizacja związana z Marszem Niepodległości nie może czekać do 11 listopada, lecz musi rozpocząć się natychmiast pod Trybunałem. Lider związku zwrócił się bezpośrednio do funkcjonariuszy zrzeszonych w NSZZ „Solidarność” Policji, przypominając im o obowiązku służby społeczeństwu i przestrzegając przed wykonywaniem poleceń władzy politycznej.
Wystąpienie pod Trybunałem Konstytucyjnym wpisuje się w postępującą konsolidację środowisk opozycyjnych i związkowych, sygnalizując przejście sporu politycznego w fazę masowych protestów ulicznych.
Bogdan Feręc
Źr. TV Republika
Fot. Kadr z nagrania TV Republika

