Granica godności. Dlaczego Irlandia musi natychmiast podnieść emeryturę państwową
Spokojna i bezpieczna starość przestała być w Irlandii oczywistością, a stała się przywilejem dla nielicznych. Dane urzędu statystycznego CSO SILC pokazują bezlitosny spadek stopy życiowej seniorów.
Z danych wynika, że aż 19,8% osób w wieku powyżej 65 lat jest dziś zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. Jeszcze w 2023 roku wskaźnik wynosił 16,1%. Oznacza to, iż ten gwałtowny skok plasuje Irlandię w czołówce państw Zachodniej Europy o najgorszych wynikach w obszarze ochrony socjalnej osób starszych. System, który miał stanowić bezpieczną siatkę dla obywateli po zakończeniu aktywności zawodowej, w konfrontacji z rzeczywistością rynkową okazuje się nieszczelny.
Głównym źródłem problemu jest drastyczny spadek siły nabywczej dochodów stałych, które nie nadążają za rosnącymi kosztami utrzymania. Sezon zimowy przyniósł średnie roczne rachunki za prąd w wysokości 1729 euro przy jednoczesnym braku wcześniejszych rządowych tarczy osłonowych. Ceny oleju opałowego wciąż obciążają budżety domowe, mimo zamrożenia podatku węglowego, ale większość domów zajmowanych przez seniorów to budynki o niskiej efektywności energetycznej. W połączeniu ze średnią inflacją cen żywności sięgającą 4% – przy czym artykuły pierwszej potrzeby, takie jak chleb, mleko czy mięso, drożały znacznie szybciej – koszty cotygodniowych zakupów samotnego emeryta wzrosły o 30–40 euro rok do roku.
W tej sytuacji podstawowa emerytura państwowa na poziomie 277,30 euro tygodniowo przestaje wystarczać na pokrycie elementarnych potrzeb. Wsparcie w postaci dodatku opałowego (Fuel Allowance) w kwocie 33 euro tygodniowo przez 28 tygodni pokrywa jedynie ułamek wydatków na ogrzanie domu. Zamiast zasłużonego odpoczynku seniorzy mierzą się więc z codzienna kalkulacją, z czego zrezygnować.
Najczęściej staja przed wyborem, w którym rozważają, czy mają mieć ciepły pokój, pełnowartościowy, gorący posiłek, czy zrealizują recepty w aptece.
Lokalne organizacje charytatywne alarmują o niespotykanym dotąd napływie osób po 65. roku życia, które szukają wsparcia w zapewnieniu jedzenia. Z kolei w mediach społecznościowych, w tym na platformie X, mnożą się relacje o osobach starszych, które racjonują jedzenie i wyłączają kaloryfery w obawie przed kolejnym rachunkiem. Nie są to jednostkowe przypadki niezaradności, lecz czytelny sygnał systemowej niewydolności państwa wobec rosnących kosztów życia.
Wprowadzenie zmian w polityce społecznej stało się więc dal Irlandii koniecznością. Rozwiązaniem nie mogą być jednak jednorazowe symboliczne zapomogi, lecz przemyślana reformą emerytalna i wsparcia dla osób starszych. Niezbędne jest podjęcie konkretnych kroków legislacyjnych i ekonomicznych, w tym:
- Znacząca i stała waloryzacja emerytury państwowej – dostosowująca jej wysokość do realnego koszyka świadczeń i kosztów utrzymania w Irlandii.
- Wprowadzenie stałego wsparcia energetycznego w okresie zimowym – automatycznie uruchamianego dla gospodarstw domowych seniorów, uwzględniającego stan techniczny zamieszkiwanych budynków.
- Częściowe lub całkowite zwolnienie z podatku VAT podstawowych produktów żywnościowych i leków – co bezpośrednio obniży codzienne koszty egzystencji osób o najniższych dochodach.
Powszechny system emerytalny jest umową społeczną między pokoleniami. Obowiązkiem państwa jest zapewnienie warunków pozwalających przeżyć starość w poczuciu bezpieczeństwa i stabilności ekonomicznej. Natomiast aktualne wskaźniki ubóstwa wśród seniorów wymagają pilnej reakcji i podjęcia stanowczych decyzji budżetowych.
Bogdan Feręc
Źr. The Liberal
Photo by Centre for Ageing Better on Unsplash
