Trump, Iran i Europa. Dr Orzeł: świat wchodzi w nowy etap rywalizacji mocarstw – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Działania administracji Donalda Trumpa wobec Iranu są elementem szerszej strategii geopolitycznej, która ma umocnić pozycję USA wobec Chin i innych światowych rywali – uważa dr Józef Orzeł.
Marco Rubio i Donald Trump/ fot. The White House domena publiczna
Sytuacja wokół Iranu od miesięcy pozostaje jednym z najważniejszych tematów światowej polityki. Napięcia w regionie wpływają nie tylko na bezpieczeństwo, ale również na ceny surowców energetycznych i globalne szlaki handlowe. Zdaniem rozmówcy Radia Wnet wydarzenia na Bliskim Wschodzie należy analizować w znacznie szerszym kontekście niż tylko relacje amerykańsko-irańskie.
– Stany Zjednoczone patrzą na Iran jako na element dużo większej układanki. Chodzi o utrzymanie światowej równowagi i pokazanie, że Ameryka nadal jest gotowa reagować tam, gdzie uznaje to za konieczne – powiedział dr Józef Orzeł.
Ekspert zwrócił uwagę, że decyzje podejmowane w Waszyngtonie mają konsekwencje daleko wykraczające poza sam region Bliskiego Wschodu. Dotyczą również relacji z Chinami, Rosją oraz państwami europejskimi.
Europa musi być gotowa na większą odpowiedzialność
Zmieniająca się polityka Stanów Zjednoczonych sprawia, że europejscy sojusznicy coraz częściej słyszą wezwania do zwiększenia własnych wydatków na obronność. W ocenie prezesa Klubu Ronina nie jest to chwilowa zmiana, ale długofalowy kierunek amerykańskiej polityki.
– Amerykanie od dawna oczekują, że Europa będzie w większym stopniu odpowiadała za własne bezpieczeństwo. To nie jest jednorazowy sygnał, ale trwała zmiana myślenia o relacjach transatlantyckich – powiedział dr Józef Orzeł.
Zdaniem eksperta państwa europejskie nie mogą zakładać, że w każdej sytuacji Stany Zjednoczone będą gotowe przejąć główny ciężar odpowiedzi militarnej.
– Dla Amerykanów najważniejszym przeciwnikiem są dziś Chiny. Wszystkie pozostałe działania, także na Bliskim Wschodzie, trzeba analizować właśnie z tej perspektywy – powiedział dr Józef Orzeł.
Ekspert ocenił, że rywalizacja gospodarcza, technologiczna i militarna między Waszyngtonem a Pekinem będzie w najbliższych latach jednym z głównych czynników wpływających na światową politykę.
Polska powinna wzmacniać własny potencjał
Zdaniem dr Józefa Orła zmieniający się układ sił na świecie oznacza również nowe wyzwania dla Polski. W jego ocenie Warszawa powinna rozwijać własne zdolności obronne, jednocześnie utrzymując silne relacje z najważniejszymi sojusznikami.
– W świecie, który staje się coraz mniej przewidywalny, Polska musi konsekwentnie budować własny potencjał. Tylko wtedy będzie wiarygodnym partnerem zarówno dla Stanów Zjednoczonych, jak i dla państw europejskich – powiedział.
Jak podkreślił, nadchodzące lata mogą przynieść dalsze zmiany w światowym układzie sił. Dlatego kluczowe znaczenie będzie miała zdolność państw europejskich do prowadzenia długofalowej i spójnej polityki bezpieczeństwa.