Archipelag zakazów. Jak zielona ortodoksja i biurokratyczny paternalizm przekształcają Irlandię – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Archipelag zakazów. Jak zielona ortodoksja i biurokratyczny paternalizm przekształcają Irlandię

Zasada pomocniczości i zaufanie społeczne – dwa filary, na których budowano spójność nowoczesnych państw demokratycznych – na Szmaragdowej Wyspie oba ustępują miejsca rozbudowanemu aparatowi nadzoru i dyscyplinowania obywatela.

Ewolucja irlandzkiego modelu zarządzania kryzysowego postępuje w sposób podręcznikowy: od apeli o odpowiedzialność, przez instytucjonalizację donosicielstwa, aż po penalizację drobnych zachowań w przestrzeni publicznej. Gdy Uisce Éireann wprowadzało procedury zachęcające do monitorowania sąsiedzkiego zużycia wody w okresach suszy, mogło się wydawać, że to jedynie incydentalny wyłom w relacjach społecznych.

Dzisiaj okazuje się, że był to zaledwie wstęp do szerszej strategii, w której państwo przejmuje rolę arbitra i kontrolera codziennych nawyków.

Najnowsza inicjatywa legislacyjna, ogłoszona przez ministra stanu ds. przyrody i różnorodności biologicznej Christophera O’Sullivana wpisuje się dokładnie w ten nurt. Deklarowanym celem przygotowywanych zmian prawnych jest umożliwienie strażnikom parkowym (National Parks and Wildlife Service) nakładania natychmiastowych mandatów na osoby korzystające z jednorazowych grilli w parkach narodowych oraz na obszarach Natura 2000. Pretekstem staje się realne i niezaprzeczalne zagrożenie, w tym wielodniowy pożar w Slievenamon w hrabstwie Tipperary czy wcześniejsze dramatyczne zdarzenia w Parku Narodowym Killarney i górach Wicklow.

Trudno kwestionować potrzebę ochrony wrażliwych ekosystemów przed ogniem i suszą, jednak sposób, w jaki aparat państwowy reaguje na te wyzwania, ujawnia głębszy kryzys zaufania władzy do własnych obywateli.

Zamiast dojrzałej polityki edukacyjnej i prewencyjnej, rząd sięga po najprostszą, a zarazem najbardziej opresyjną metodę – mandat i sankcje. Zapowiedź zmian w przepisach wewnętrznych parków narodowych sprowadza relację obywatel–przyroda do wymiaru policyjnego. Drobny rekreacyjny gest zostaje zrównany z aktem niemal sabotażowym, podczas gdy rzeczywiste źródła zagrożeń – niejednokrotnie związane z podpaleniami intencjonalnymi czy nieprawidłowościami w gospodarowaniu gruntami, nikną w cieniu widowiskowego ścigania turystów.

Równolegle w Dublinie trwa dyplomatyczny teatr. Podczas nieformalnego szczytu ministrów środowiska UE na Dublińskim Zamku, politycy formatu Darragh O’Briena budują wielką narrację o egzystencjalnym kryzysie klimatycznym, przywołując tragiczne pożary z południa Europy – od Bordeaux po Kalabrię i Sycylię. Zestawienie lokalnego zakazu grillowania z globalnym programem dekarbonizacji, elektryfikacji czy negocjacjami unijnego systemu handlu emisjami (EU ETS), służy najpewniej stwarzaniu pozorów spójnej strategii.

W istocie dochodzi tu do swoistego przesunięcia ciężaru odpowiedzialności i globalne wyzwania klimatyczne stają się uzasadnieniem dla mikromanagementu ludzkich zachowań na szczeblu lokalnym.

W ten sposób kształtuje się specyficzny model technokratycznego paternalizmu. Z jednej strony obywatel słyszy o odwadze strażaków i wyższych celach ekologicznych, z drugiej – staje się obiektem nieustannej podejrzliwości. Schemat, w którym sąsiad ma podglądać, czy obok nikt nie podlewa trawnika, a strażnik parkowy czai się z bloczkiem mandatowym za rekreacyjny posiłek na świeżym powietrzu, prowadzi do stopniowej erozji kapitału społecznego.

Kiedy państwo zastępuje normy kulturowe i poczucie wspólnotowej odpowiedzialności dyrektywami oraz karami pieniężnymi, zaufanie zastępowane jest przez zwykły strach.

Pozostaje pytanie, gdzie leży granica tak pojmowanego bezpieczeństwa ekologicznego. Jeśli odpowiedź rządu na każde wyzwanie środowiskowe będzie sprowadzać się do dalszego ograniczania swobód obywatelskich i budowy systemu nakazowo-karnego, Irlandia ryzykuje przekształcenie się w państwo, w którym troska o przyrodę staje się parawanem dla bezprecedensowego nadzoru nad życiem codziennym.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Dom . on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
'Rape academy': Two
Przełamywanie pół
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.