„Polacy dostają po kieszeni”. Kania o spadkach poparcia dla rządu
Najnowszy sondaż CBOS wywołał polityczne komentarze. Według Doroty Kani wyniki badania mogą być sygnałem ostrzegawczym dla koalicji rządzącej. Publicystka zwraca uwagę nie tylko na spadki poparcia dla rządu, ale także na słabe notowania jego koalicjantów oraz rosnące koszty życia.

W tym artykule:
https://open.spotify.com/embed/episode/3RWuJtd6uAdhp32gKhKkmL?si=a2013129de934620&utm_source=oembed
Sondaż CBOS pod lupą
Dorota Kania odnosi się do najnowszego badania CBOS, wskazując na wyniki dotyczące partii tworzących obecny obóz rządzący.
– To jest kolejny sondaż. Wcześniej inne badania również pokazywały spadki. Różnice między poszczególnymi pracowniami są duże, ale trend jest zauważalny – ocenia.
Zdaniem publicystki szczególną uwagę zwracają wyniki ugrupowań koalicyjnych, które w części badań balansują w okolicach progu wyborczego.
Na jaką partię głosowaliby Polacy w wyborach do Sejmu? Odpowiedzi osób deklarujących, że poszliby na wybory, gdyby odbyły się w najbliższą niedzielę📊
📗Komunikat #CBOS Flash „Preferencje partyjne w pierwszej połowie czerwca (CATI)”➡️https://t.co/tZWjMo2Tyl#poparciedlapartii pic.twitter.com/OCSzJ6XL1f
— CBOS (@CBOS_Info) June 15, 2026
Problemy koalicjantów
Kania zastanawia się, czy słabe wyniki Lewicy i PSL mogą być elementem szerszej politycznej układanki związanej z przyszłymi listami wyborczymi.
– Generalnie jest to kolejny sondaż pokazujący trudną sytuację części koalicjantów – mówi.
Jednocześnie zaznacza, że do kolejnych wyborów pozostaje jeszcze dużo czasu, a sytuacja polityczna może się znacząco zmienić.
– Co będzie za rok, trudno dziś przewidzieć. Jeszcze pół roku temu wielu komentatorów ogłaszało koniec PiS-u, a dziś widzimy zupełnie inne nastroje – podkreśla.Co dalej z CPK? „Laskowi udało się zrobić dwa lata opóźnienia w pół roku”– Zajmują się tą inwestycją ludzie, którzy na sztandarach mieli jej zastopowanie. To jest kuriozum – alarmuje w rozmowie…
Ceny paliw i koszty życia
Według Kani na notowania rządu mogą wpływać również kwestie gospodarcze.
Publicystka zwróciła uwagę na planowane podwyżki cen paliw oraz rosnące koszty życia.
– Polacy dostają po kieszeni. Jeżeli paliwo idzie w górę, to rosną także koszty produkcji i transportu, a w konsekwencji ceny wielu produktów – ocenia.
Jej zdaniem właśnie codzienne wydatki mogą w największym stopniu wpływać na nastroje społeczne oraz ocenę działań rządu.
Rok do wyborów
Kania przekonywała, że obecne badania należy traktować przede wszystkim jako zdjęcie aktualnych nastrojów.
– Poczekajmy. Do wyborów jest jeszcze rok. W polityce bardzo wiele może się wydarzyć – podsumowuje.
Autorzy:

Opracowanie:

