„Bez atomu będzie problem”. Polska wobec energetycznej niepewności – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

„Bez atomu będzie problem”. Polska wobec energetycznej niepewności

– Musimy inwestować w stabilne źródła energii – mówił dr Mariusz Patej. Ekspert wskazywał, że Polska potrzebuje przyspieszenia programu energetyki jądrowej, ponieważ obecny miks energetyczny pozostaje bardzo podatny na światowe kryzysy.

„Bez atomu będzie problem”. Polska wobec energetycznej niepewności
Terminal LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu, fot. Radosław Drożdżewski/wikipedia

W tym artykule:

  1. Konflikt wokół Iranu wpływa na cały rynek energii
  2. „Musimy inwestować w stabilne źródła energii”
  3. Polska straciła dekady w energetyce jądrowej
  4. Ukraina to szansa dla Orlenu

https://share.transistor.fm/e/c95c6e8f#?secret=u3HNnF3VvJ

Konflikt wokół Iranu wpływa na cały rynek energii

Mariusz Patej zwracał uwagę, że światowe rynki energetyczne wciąż pozostają bardzo wrażliwe na sytuację wokół Iranu i cieśniny Ormuz. Jego zdaniem nawet ewentualne porozumienie pokojowe nie oznaczałoby szybkiego powrotu do stabilności.

– Rynek został zdestabilizowany. Nawet jeżeli rozmowy przyniosą skutek w postaci pokoju czy trwałego zawieszenia walk, to i tak dochodzenie do normalności zajmie jakiś czas – mówił ekspert.

Patej podkreślał, że sytuacja ma znaczenie również dla Polski, która w swoim miksie energetycznym coraz mocniej opiera się na imporcie gazu LNG z państw Zatoki Perskiej, m.in. z Kataru.

– Ten gaz ma być paliwem przejściowym, ma zastępować węgiel i widzimy, że jeżeli ten miks energetyczny nie będzie dobrze przemyślany, to polska gospodarka może mieć poważne problemy związane z niestabilnościami na świecie, na które nie mamy wpływu – oceniał.

„Musimy inwestować w stabilne źródła energii”

Analityk Warsaw Institute przekonywał, że Polska musi budować własny model transformacji energetycznej, uwzględniający lokalne warunki klimatyczne i gospodarcze. Jak zaznaczał, rozwiązania skuteczne w innych państwach nie zawsze będą działały w Polsce.

– Każdy kraj ma swoją specyfikę. W Danii bardziej wieje niż świeci. W Maroko kraj o dużym nasłonecznieniu inwestuje w energetykę opartą o energię słoneczną – mówił.Wysokie ceny energii. „Europa sama osłabia własną gospodarkę”Eksperci związani z energetyką i geopolityką alarmują, że Europa coraz bardziej traci konkurencyjność wobec Stanów Zjedn…

Patej zwracał uwagę, że Polska ma ograniczone warunki zarówno dla energetyki słonecznej, jak i wiatrowej, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. W jego ocenie właśnie dlatego konieczne jest przyspieszenie inwestycji w energetykę jądrową.

– Musimy inwestować w stabilne źródła energii. Jeżeli chcemy mieć energetykę niskoemisyjną, musimy przyspieszyć program budowy energetyki jądrowej, tej dużej i też opartej o SMR – mówił ekspert.

Polska straciła dekady w energetyce jądrowej

W rozmowie pojawił się również problem wieloletnich zaniedbań związanych z rozwojem energetyki atomowej w Polsce. Patej przyznał, że przez dekady kraj praktycznie przestał rozwijać własne kadry i zaplecze technologiczne w tym obszarze.

Ekspert zaznaczał jednak, że część specjalistów nadal pozostaje związana z sektorem energetycznym, a Polska uczestniczy już w międzynarodowych łańcuchach dostaw dla branży jądrowej.

– Kapitał ludzki się częściowo rozproszył, ale na szczęście częściowo. Mamy wiele przedsiębiorstw, które uczestniczą w łańcuchu dostaw dla energetyki jądrowej – mówił.

Patej zwracał uwagę, że wielu polskich specjalistów zdobywało doświadczenie za granicą i mogłoby wrócić do kraju wraz z rozwojem inwestycji. Jednocześnie podkreślał, że rozwój atomu wymaga politycznej stabilności i wieloletniego konsensusu ponad podziałami.

– Mam nadzieję, że kolejne rządy nie będą blokować rozwoju energetyki jądrowej, bo bez takiego konsensusu projekty o takim horyzoncie czasowym nie będą mogły być zrealizowane – mówił.Energetyka węglowa do czasu atomu? Prof. Tokarski: nie wygaszajmy BełchatowaEnergetyka węglowa pozostaje potrzebna Polsce do czasu budowy atomu – przekonuje prof. Stanisław Tokarski, wskazując na …

Ukraina to szansa dla Orlenu

Ekspert komentował także możliwą rolę Polski w odbudowie ukraińskiego rynku paliwowego po zakończeniu wojny. Jak przypominał, już dziś Orlen jest jednym z ważniejszych dostawców paliw na Ukrainę.

– Ukraina musi kupować produkty ropopochodne, ponieważ jej przemysł rafineryjny został zniszczony. To jest wyzwanie dla państwa, ale też szansa dla takich koncernów jak Orlen – mówił Patej.

Analityk wskazywał również na znaczenie projektów infrastrukturalnych, które mogłyby połączyć ukraiński sektor wydobywczy z polskimi rafineriami.

– Gdyby powstał planowany od wielu lat łącznik Adamowo–Brody, to być może ukraińska ropa mogłaby być przetwarzana w rafineriach Orlenu czy innych europejskich zakładach – oceniał.

Autorzy:

Jaśmina Nowak

Jaśmina Nowak

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Balast cywilizacji
Prawo kontra słońc