Rakotwórcza wołowina w UE. Komisja przyznaje, że Brazylia nie kontroluje jakości żywności – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Rakotwórcza wołowina w UE. Komisja przyznaje, że Brazylia nie kontroluje jakości żywności

Komisja Europejska kierowana przez Ursulę von der Leyen opublikowała wyniki audytu dotyczącego brazylijskiej wołowiny eksportowanej do Unii Europejskiej. Wnioski są alarmujące, ponieważ kluczowe zalecenia, jakie znalazły się w podpisanej umowie, nie zostały wdrożone, a brazylijski system kontroli jakości żywności nie spełnia wszystkich zobowiązań wobec europejskich norm. Oznacza to, że mięso niespełniające standardów UE trafiło na wspólny rynek, mimo wcześniejszych zapewnień, że mechanizmy bezpieczeństwa będą działać skutecznie.

Według informacji przekazanych przez wiceprzewodniczącego zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny Jacka Zarzeckiego, audyt Komisji Europejskiej jasno wskazał, że Brazylia nie wdrożyła kluczowych zaleceń. „Na papierze wszystko wyglądało świetnie, a w rzeczywistości mięso niespełniające unijnych wymogów trafiło na rynek” – podkreślił. To nie jest kwestia drobnych uchybień administracyjnych, lecz fundamentalnego problemu z nadzorem nad bezpieczeństwem żywności – mówił również Zarzecki.

Wstrząsająca jest skala problemu, bo o Unii Europejskiej trafiły dziesiątki ton wołowiny zawierającej niedozwolone substancje, a według dostępnych informacji aż 62 tony mięsa określanego jako rakotwórcze. Część z tej żywności została już przeznaczona do spożycia, co oznacza, że unijny system kontroli, przedstawiany od lat jako jeden z najbardziej restrykcyjnych na świecie, w praktyce dopuścił produkty niespełniające podstawowych norm bezpieczeństwa.

Przez lata europejskie instytucje przekonywały opinię publiczną, że umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur będzie obwarowana licznymi zabezpieczeniami. Mówiono o klauzulach ochronnych, rygorystycznych audytach i mechanizmach kontroli, które miały gwarantować, że na europejskie stoły trafi wyłącznie żywność spełniająca najwyższe standardy. Audyt Komisji pokazał jednak coś zupełnie innego. Kluczowe zalecenia nie zostały w przypadku wołowiny zastosowane, a brazylijskie systemy nadzoru nie zapewniają realnej kontroli jakości eksportowanego mięsa. Innymi słowy, gwarancje, które miały chronić konsumentów, okazały się w dużej mierze sloganami.

To z kolei rodzi pytanie nie tylko o skuteczność unijnych mechanizmów kontrolnych, ale także o wiarygodność politycznych zapewnień, które towarzyszyły negocjacjom handlowym. Europejscy konsumenci mieli być bezpieczni, a tymczasem fakty wskazują, że na rynek trafiły produkty, które nie spełniały standardów i w ogóle nie powinny trafić do obrotu.

Najbardziej kontrowersyjny jest fakt, że mimo wyników audytu Komisja Europejska planuje wprowadzenie tymczasowe stosowanie umowy z państwami Mercosur. Ma się to stać nawet przed pełnym rozpatrzeniem jej zgodności z prawem unijnym przez Trybunał Sprawiedliwości UE, o co wnioskował Parlament Europejski po wcześniejszym głosowaniu. Taki krok oznaczałby, że rozszerzony handel żywnością z krajami Ameryki Południowej mógłby rozpocząć się jeszcze zanim wyjaśnione zostaną poważne wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa produktów spożywczych. W praktyce Europa zostałaby otwarta na większy napływ żywności z systemów kontroli, które, jak pokazuje audyt, nie gwarantują przestrzegania unijnych norm.

Można więc śmiało powiedzieć, że to sytuacja trudna do zaakceptowania z punktu widzenia zdrowia publicznego. Nie zmienia to jednak faktu, że Unia Europejska, która  przez dekady budowała reputację obszaru o najwyższych standardach bezpieczeństwa żywności, co okazało się właściwie kłamstwem. Natomiast każde odstępstwo od zasady gwarancji bezpieczeństwa żywności, jakie zapewniać mają organa Unii Europejskiej, podważa zaufanie obywateli do instytucji, które mają chronić ich zdrowie.

Sprawa brazylijskiej wołowiny stawia więc fundamentalne pytanie, czy priorytetem unijnych władz pozostaje ochrona konsumentów, czy raczej realizacja projektów handlowych za wszelką cenę i działających wyłącznie na korzyść niektórych państw? Jeżeli audyt wykazuje brak faktycznej kontroli jakości żywności, logiczną konsekwencją powinno być wstrzymanie procesu liberalizacji handlu do czasu usunięcia zagrożeń. Nie chodzi tu o ideologiczny sprzeciw wobec handlu międzynarodowego, lecz o elementarną zasadę ostrożności. Żywność niespełniająca norm może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia publicznego, a konsekwencje takich zaniedbań mogą ujawnić się dopiero po latach.

*

Moim zdaniem umowa z Mercosur powinna zostać natychmiast zawieszona do czasu pełnego wyjaśnienia, czy do Unii Europejskiej wciąż będą trafiać produkty niespełniające unijnych norm bezpieczeństwa. Nie można rozszerzać współpracy handlowej w sytuacji, gdy istnieją potwierdzone przypadki dostaw żywności zawierającej niedozwolone substancje. Najpierw bezpieczeństwo obywateli, dopiero potem polityczne projekty i statystyki handlu. W przeciwnym razie Europa ryzykuje utratę tego, co było niegdyś, a teraz jest domniemaną największą siłą, zaufania do jakości i bezpieczeństwa własnej żywności.

Bogdan Feręc

Źr. MEP Ewa Zajączkowska-Hernik

Photo by Usman Yousaf on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Albion robi pierwszy
Posłowie i ich domy
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.