Premier Micheál Martin rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych
Premier Irlandii Micheál Martin rozpoczął dziś swoją oficjalną wizytę w Stanach Zjednoczonych, która tradycyjnie towarzyszy obchodom Dnia Świętego Patryka i stanowi jeden z najważniejszych momentów w relacjach dyplomatycznych między oboma krajami. Wizyta ta od lat jest nie tylko elementem świątecznych uroczystości, ale również okazją do prowadzenia rozmów politycznych i gospodarczych na najwyższym szczeblu.
Tegoroczna podróż taoiseacha rozpoczyna się w Pensylwanii. W pierwszych dniach wizyty premier odwiedzi Filadelfię, gdzie zaplanowano szereg spotkań o charakterze politycznym, gospodarczym i kulturalnym. W programie znalazły się m.in. wydarzenia organizowane przy Irish Memorial oraz w Muzeum Rewolucji Amerykańskiej, które odwołują się do historycznych więzi łączących oba narody. Jednym z ważniejszych punktów wizyty w Filadelfii będzie także otwarcie nowej siedziby Irish Diaspora Centre, instytucji poświęconej historii i współczesności irlandzkiej diaspory. Premier ma również wygłosić przemówienie inauguracyjne na Uniwersytecie Villanova, gdzie spodziewany jest udział przedstawicieli środowisk akademickich, politycznych i biznesowych.
Po zakończeniu wizyty w Pensylwanii Micheál Martin uda się do Waszyngtonu, gdzie odbędą się główne uroczystości związane z obchodami Dnia Świętego Patryka. Jednym z najważniejszych wydarzeń będzie zaplanowane na wtorek dwustronne spotkanie premiera Irlandii z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem w Białym Domu.
Kulminacyjnym momentem wizyty ma być przyjęcie z okazji irlandzkiego święta narodowego, które odbędzie się wieczorem 17 marca. Podczas uroczystości w Białym Domu tradycyjnie dojdzie do ceremonii wręczenia prezydentowi Stanów Zjednoczonych symbolicznej misy koniczyny, czyli gestu, który od dziesięcioleci podkreśla szczególne relacje między Irlandią a USA.
Jeszcze przed wylotem z Cork premier podkreślał, że tegoroczna podróż będzie w dużej mierze poświęcona wzmacnianiu współpracy gospodarczej między oboma państwami. Jak zaznaczył, handel i inwestycje pozostają jednym z filarów partnerstwa irlandzko-amerykańskiego. Szef irlandzkiego rządu wskazał również, że spotkania w Stanach Zjednoczonych będą okazją do rozmów na temat najważniejszych wyzwań międzynarodowych. Wśród nich znalazły się konflikty na Bliskim Wschodzie oraz wojna w Ukrainie, a także możliwości współpracy między Stanami Zjednoczonymi, Irlandią i Unią Europejską w poszukiwaniu pokojowych rozwiązań.
Premier zwrócił uwagę, że Dzień Świętego Patryka ma wyjątkowe znaczenie nie tylko dla Irlandczyków mieszkających na wyspie, lecz także dla milionów ludzi irlandzkiego pochodzenia na całym świecie. Jak podkreślił, jest to moment, w którym można docenić globalną wspólnotę irlandzkiej diaspory oraz trwałe więzi łączące ludzi o irlandzkich korzeniach rozsianych po różnych częściach świata. Micheál Martin przypomniał również, że relacje między Irlandią a Stanami Zjednoczonymi należą do najtrwalszych w historii współczesnej dyplomacji. Ich początki sięgają czasów walki Amerykanów o niepodległość, kiedy wielu irlandzkich imigrantów odegrało istotną rolę w wydarzeniach sprzed blisko 250 lat.
Wizyta premiera wpisuje się więc w długą tradycję politycznych i symbolicznych spotkań, które co roku przypominają o wyjątkowej więzi między Dublinem a Waszyngtonem. W świecie pełnym geopolitycznych napięć i gospodarczej niepewności właśnie takie relacje, budowane przez pokolenia, pozostają jednym z fundamentów stabilnej współpracy międzynarodowej.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Fot. Public domain The White House – zdjęcie archiwalne

