Koniec dwudziestoletniego koszmaru w Portroe. Osiedle-widmo dostało zielone światło mimo fali protestów – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Koniec dwudziestoletniego koszmaru w Portroe. Osiedle-widmo dostało zielone światło mimo fali protestów

Krajobraz irlandzkich miasteczek i wiosek wciąż gdzieniegdzie szpecą ponure pamiątki po krachu finansowym z 2008 roku. Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów takiego architektonicznego i społecznego problemu było przez lata osiedle przy Schoolhouse Row w Portroe, w hrabstwie Tipperary. 22 domy, których budowa ruszyła na podstawie pozwolenia z 2003 roku, od ponad dwóch dekad straszyły pustką, niszczejąc na oczach mieszkańców.

Teraz ta historia może doczekać się niespodziewanego finału i osiedle-widmo ma szansę w końcu zostać ukończone i zasiedlone, po tym jak Komisja Planowania – An Coimisiún Pleanála (ACP) – wydała pozwolenie na realizację zmienionych prac.

Decyzja ta zapadła w atmosferze ostrego konfliktu i wywołała ogromne zaskoczenie, ponieważ sam inspektor ACP rekomendował całkowite odrzucenie wniosku dewelopera. Sprawa trafiła na szczebel centralny po tym, jak firma Subgero Ltd odwołała się od pierwotnej decyzji Rady Hrabstwa Tipperary. Lokalni urzędnicy nie chcieli zgodzić się na dokończenie inwestycji, argumentując, że inwestor nie przedstawił pełnych i wiarygodnych informacji na temat infrastruktury odprowadzania wód powierzchniowych. Rada Hrabstwa alarmowała również, że propozycje dewelopera dotyczące poszerzenia ścieżek i zatok parkingowych mogłyby realnie zagrozić bezpieczeństwu publicznemu.

Reprezentanci Subgero Ltd, którzy przejęli ten niedokończony projekt, postawili jednak twarde warunki. W swoim odwołaniu tłumaczyli, że urzędnicy muszą wykazać się realizmem i wziąć pod uwagę wiek inwestycji. Układ urbanistyczny osiedla został przecież oficjalnie zatwierdzony w 2003 roku, zarówno przez lokalne władze, jak i ówcześnie przez An Bord Pleanála. Deweloper wprost przyznał, że po 23 latach od tamtej decyzji fizycznie niemożliwe jest dostosowanie każdego zakątka starego projektu do współczesnych, rygorystycznych norm dotyczących chociażby szerokości miejsc parkingowych. Według zapewnień firmy, same budynki są już praktycznie gotowe do sprzedaży, a jedyną barierą pozostawały właśnie formalności urzędowe.

Plany te wywołały jednak potężną falę oporu na miejscu. Grupa mieszkańców Portroe domagała się radykalnego rozwiązania i uznania tych 22 domów za nienadające się do użytku oraz ich całkowitego zburzenia.

Jeden z sąsiadów podnosił kwestię naruszenia jego prawa przejazdu przez plac budowy i wyrażał głęboki sceptycyzm co do jakości wykonanych dotychczas prac konstrukcyjnych. Do protestu włączyli się również lokalni politycy. Radni Hrabstwa Tipperary – Phyll Bugler, John Carroll, Pamela Quirke O’Meara oraz Fiona Bonfield – stanowczo sprzeciwili się inwestycji. Radny Carroll przypomniał, że obiekty te projektowano pierwotnie jako domy wakacyjne, które nie spełniają dzisiejszych standardów mieszkaniowych, a lokalizacja tak niedopracowanego kompleksu tuż obok miejscowej szkoły to prośba o kłopoty.

W podobnie ostrym tonie wypowiedział się poseł Partii Pracy Alan Kelly, dla którego pomysł ratowania osiedla jest kompletnie nietrafiony. Podkreślił, że budynki przez 20 lat były wystawione na niszczące działanie irlandzkiego klimatu, stały się celem wandali i złodziei, a sam obiekt dawno objęto oficjalnym zawiadomieniem o opuszczeniu terenu. Kelly zaznaczył, że choć popiera rozwój budownictwa mieszkaniowego w Portroe dla przyszłych pokoleń, to stan techniczny tych konkretnych domów budzi uzasadnione obawy o bezpieczeństwo przyszłych lokatorów.

Mimo tak zmasowanej krytyki ze strony społeczności, polityków oraz własnego inspektora, który wytykał deweloperowi ignorowanie problemu odwodnienia, An Coimisiún Pleanála podjęła ostateczną decyzję na korzyść Subgero Ltd. Zdaniem Komisji, wprowadzenie na rynek 22 domów w czasach głębokiego kryzysu mieszkaniowego wniesie pozytywny wkład w lokalną bazę lokalową. Ponadto urzędnicy z Dublina uznali, że dokończenie inwestycji pozwoli wreszcie zlikwidować szpecący okolicę widok niszczejących pustostanów. ACP stwierdza również, że brak szczegółów w kwestii wód powierzchniowych nie jest wystarczającym powodem do zablokowania prac, a problem ten można rozwiązać odpowiednimi nakazami.

Żeby jednak zabezpieczyć interes publiczny, komisja obwarowała swoje pozwolenie surowymi warunkami. Deweloper będzie musiał poszerzyć wszystkie chodniki na terenie osiedla do przepisowych 1,8 metra oraz całkowicie zamknąć dojazd dla pojazdów znajdujący się bezpośrednio przy szkole. Kluczowym testem dla inwestora będzie teraz przedstawienie i wykonanie szczegółowego, rzetelnego projektu infrastruktury odprowadzającej wodę deszczową. Dopiero gdy system ten przejdzie pomyślnie weryfikację, to najstarsze irlandzkie osiedle-widmo ostatecznie przestanie straszyć, a w niedokończonych od 2003 roku ścianach w końcu zamieszkają ludzie.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Fot. Portal planowania Rady Hrabstwa Tipperary

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Apetyty sprzedający
Kraje UE naciskają
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.