Cisza, która idzie pierwsza
Patriotyzm ma w sobie coś z rytuału starego jak bruk pod krakowskimi Sukiennicami. Nie dlatego, że jest niezmienny, ale dlatego, że lubi nosić ciężar pamięci na plecach i brzęczeć nim jak kluczami dziadka, które niby są z innej epoki, ale wciąż otwierają drzwi. Oglądałem tegoroczne uroczystości z okazji 11 listopada tak, jak ogląda się wnętrze
