Historyczny krok czy kontrowersyjna zmiana? Dáil poparł zniesienie obowiązkowego okresu oczekiwania na aborcję – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Historyczny krok czy kontrowersyjna zmiana? Dáil poparł zniesienie obowiązkowego okresu oczekiwania na aborcję

Irlandzki parlament poparł projekt ustawy przewidujący zniesienie obowiązkowego trzydniowego okresu oczekiwania na dostęp do usług aborcyjnych. Propozycja zgłoszona przez Sinn Féin została przyjęta stosunkiem głosów 86 do 70, otwierając drogę do kolejnego etapu prac legislacyjnych.

Projekt ustawy zostanie teraz skierowany do komisji Oireachtas, gdzie przejdzie szczegółową analizę. Minister zdrowia Jennifer Carroll MacNeill ma również przeprowadzić konsultacje z prokurator generalną Rossą Fanning. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, nowe przepisy mogą wejść w życie jeszcze pod koniec roku.

Debata nad projektem pokazała głębokie podziały zarówno wśród partii rządzących, jak i opozycji. Ze względu na charakter sprawy posłowie mogli głosować zgodnie z własnym sumieniem, bez obowiązku przestrzegania dyscypliny partyjnej. Największe różnice zdań widoczne były w szeregach Fianna Fáil. Choć premier Micheál Martin poparł projekt, większość jego partyjnych kolegów zagłosowała przeciwko. Wśród przeciwników znaleźli się m.in. minister sprawiedliwości Jim O’Callaghan, minister ochrony socjalnej Dara Calleary, minister mieszkalnictwa James Browne, minister ds. dzieci Norma Foley oraz Mary Butler.

Łącznie przeciwko zmianom głosowało 30 posłów Fianna Fáil, za było 12, a sześciu nie uczestniczyło w głosowaniu.

Podobny podział wystąpił w Fine Gael. Projekt poparli jedynie tánaiste Simon Harris oraz minister zdrowia Jennifer Carroll MacNeill spośród członków gabinetu. Przeciwko opowiedziało się 23 posłów tej partii, w tym minister przedsiębiorczości Peter Burke i minister rolnictwa Martin Heydon. Jedenastu deputowanych Fine Gael zagłosowało za ustawą.

Centralnym punktem debaty był obowiązkowy trzydniowy okres oczekiwania między pierwszą konsultacją a możliwością przeprowadzenia zabiegu aborcji. Zwolennicy zmian argumentują, że przepis stanowi niepotrzebną barierę administracyjną i ogranicza dostęp do legalnych świadczeń zdrowotnych. Przeciwnicy podkreślają natomiast, że okres ten był jednym z elementów kompromisu przedstawionego społeczeństwu podczas referendum w 2018 roku, które doprowadziło do liberalizacji prawa aborcyjnego.

Minister Norma Foley stwierdziła przed głosowaniem, że nie poprze zniesienia obowiązkowego oczekiwania właśnie z tego powodu. Podobne stanowisko zajęli niektórzy parlamentarzyści Fine Gael. Poseł Peter Roche argumentował, że na jego decyzję wpłynęły dane wskazujące, iż część kobiet zmienia zdanie właśnie w trakcie trzydniowego okresu oczekiwania.

Innego zdania są parlamentarzyści popierający reformę. Poseł Fine Gael Barry Ward, który zagłosował za projektem, podkreślił, że decyzja o przerwaniu ciąży jest sprawą indywidualną i powinna należeć do samej kobiety. Według niego obowiązkowy okres oczekiwania sugeruje brak zaufania do zdolności kobiet do podejmowania świadomych decyzji dotyczących własnego życia i zdrowia. – Musimy zakładać, że kobiety długo i dokładnie rozważają tak ważną decyzję. Obowiązkowy trzydniowy okres oczekiwania sugeruje coś przeciwnego. Musimy ufać, że podejmą właściwą decyzję w swojej konkretnej sytuacji – argumentował parlamentarzysta.

Przyjęcie projektu ustawy przez Dáil nie oznacza jeszcze automatycznej zmiany prawa. Przed ustawą kolejne etapy procesu legislacyjnego, które mogą przynieść poprawki lub dalsze polityczne spory.

Krytycy zmian, w tym lider partii Aontú Peadar Tóibín, przekonują, że społeczeństwo nie oczekuje likwidacji okresu oczekiwania. Polityk zapowiedział rozmowy z parlamentarzystami różnych ugrupowań, którzy jego zdaniem mają zastrzeżenia do sposobu przeprowadzenia głosowania.

Wynik głosowania pokazuje jednak, że osiem lat po referendum legalizującym aborcję debata dotycząca kształtu irlandzkiego prawa aborcyjnego pozostaje jedną z najbardziej emocjonalnych i dzielących scenę polityczną kwestii. Najbliższe miesiące pokażą, czy większość parlamentarna utrzyma poparcie dla zmian także na dalszych etapach procesu legislacyjnego.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Photo by Jasmine on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Polska filarem wscho