Cienie przeszłości nad Tuam. Ziemia w hrabstwie Galway ponownie odsłania szczątki dzieci
Historia irlandzkich instytucji prowadzonych przez zakony religijne po raz kolejny przypomina o swoich najczarniejszych kartach. Na terenie dawnego Domu Matki i Dziecka w Tuam (hrabstwo Galway) specjaliści natrafili na szczątki kolejnych dwudziestu dwóch niemowląt. Odkrycie to jest efektem prac prowadzonych pod nadzorem Biura Dyrektora Autoryzowanej Interwencji (ODAIT), które opublikowało właśnie najnowszy raport obejmujący okres od początku czerwca do połowy lipca br.
Obecny etap badań skupia się na przestrzeni, która przez dekady pozostawała ukryta pod warstwą asfaltu i żwiru, służąc niegdyś za zwykły podjazd dla samochodów. To właśnie pod tą utwardzoną nawierzchnią, w obrębie tak zwanego Namiotu 2, archeolodzy sądowi odnaleźli trumienki z ciałami najmłodszych dzieci. Tym samym bilans odnalezionych szczątków od momentu rozpoczęcia pełnoskalowych prac wykopaliskowych wzrósł już do dziewięćdziesięciu dziewięciu.
W raportowanym okresie specjaliści ODAIT zakończyli również szczegółowe przesiewanie osadów w podziemnej komorze. U podstawy włazu dobiegającego do tej struktury natrafiono na rozproszone kości należące do co najmniej jednego niemowlęcia. Z ustaleń śledczych wynika jednak, że te konkretne fragmenty nie zostały tam umieszczone celowo – znajdowały się bowiem powyżej warstw chronologicznie wyprzedzających powstanie samego domu. Obok nich wydobyto szereg artefaktów z epoki, w tym liczne szklane butelki, zarówno w całości, jak i we fragmentach.
Równolegle do prac terenowych uruchomiono zaplecze analityczne. W Toghermore dobiegła końca budowa i wyposażanie nowego Ośrodka Badań Kryminalistycznych oraz Prosektorium, zorganizowanego przez Biuro Robót Publicznych (OPW). To właśnie tam trafiają wydobyte szczątki.
Praca ekspertów od osteologii i medycyny sądowej w Toghermore przypomina składanie tragicznych puzzli. Krok po kroku – poprzez ostrożne oczyszczanie, suszenie i analizę struktury kości – badacze starają się odtworzyć profil biologiczny każdego dziecka. Celem jest indywidualizacja każdego przypadku, więc określenie wieku w chwili śmierci, płci oraz potencjalnych przyczyn zgonu. Równolegle postępują prace nad materiałem genetycznym, prowadzone we współpracy z Forensic Science Ireland (FSI). W ostatnich tygodniach pobrano siedem kolejnych próbek porównawczych od osób poszukujących swoich bliskich, co podniosło łączną liczbę zebranych materiałów referencyjnych DNA do sześćdziesięciu dwóch. To jedyna droga, by w przyszłości dać rodzinom pewność i umożliwić godny pochówek ich bliskich.
Prace na terenie byłego Domu Matki i Dziecka rozpoczęte oficjalnie w lipcu 2025 roku, są procesem długotrwałym i niezwykle delikatnym społecznie. Szacuje się, że misja ODAIT potrwa łącznie ponad dwa lata.
Przedstawiciele Biura podkreślają, że kluczowym elementem ich działań pozostaje stały kontakt z osobami, które przeżyły pobyt w tej instytucji, oraz z rodzinami zmarłych dzieci. Spotkania informacyjne mają na celu nie tylko przedstawienie metodologii badań naukowych, ale przede wszystkim zapewnienie transparencji w procesie, który dla wielu mieszkańców Irlandii wciąż pozostaje otwartą i niezagojoną raną.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Fot. CC AugusteBlanqui
