Zwolnienia na lotnisku w Dublinie i Cork

Koronawirusowa restrukturyzacja dublińskiego lotniska doprowadzi do zmniejszenia ilości zatrudnionych tam osób, skrócenia tygodnia pracy i obniżenia zarobków.

Jeżeli personel zatrudniony na lotnisku w Dublinie, nie zaakceptuje nowych zasad wynagrodzeń, pracę na lotnisku stracić może nawet 40% załogi, co zapowiedział dyrektor generalny Daa Dalton Philips. Władze lotniska proponują jednak, aby pracownicy Daa zgodzi się na inne zmiany, bo ograniczenie płac, skrócenie tygodnia pracy do trzech dni, co pozwoli na znaczne ograniczenie zwolnień. Jeżeli jednak propozycje zarządu zostaną odrzucone, zwolnień może oczekiwać nawet 900 osób, więc załoga zredukowana zostanie do 60% obecnego stanu zatrudnienia. Podobnie dziać się będzie w Cork, ale tam proponuje się redukcję etatów o 30%.

Jak mówił dyrektor Philips, na lotnisku w Dublinie, ruch pasażerski, w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym, spadł w Dublinie o 85%, a w Cork obniżył się o 90%. Kolejnymi dowodami na załamanie na rynku lotniczym są wskaźniki obciążenia lotów, więc w Dublinie spadły do 40%, natomiast w Cork do około 30%.

Część pracowników chce zaakceptować proponowane im zasady i z obniżonymi pensjami, ale pracować, jednak około 10%, nie godzi się na obniżenie ich pensji do 80% dotychczasowego wynagrodzenia. Co istotne, proponuje się też, aby w przypadku pozostawienia obecnego stanu zatrudnienia, niektóre płace spadły do 60% obecnych wynagrodzeń, a na to, zgody nie ma w ogóle.

Dyrektor generalny Daa Dalton Philips:

– W niektórych obszarach niestety będziemy musieli obniżyć płace do 60% z powodu zbyt dużej liczby ludzi i niewystarczającej ilości pracy. Więc będziemy musieli przejść do trzydniowego tygodnia, ponieważ ruch pasażerski, nie daje niczego więcej, niż trzydniowy tydzień. Pragnieniem Daa jest jak najszybsze przywrócenie 100% wynagrodzenia. Najważniejsze jest to, aby ludzie mieli pełne zrozumienie zalet i wad trudnych wyborów, których musieli dokonać, a niezależnie od wyniku głosowania, bo Daa będzie żyć z konsekwencjami i musi iść dalej. Operatorzy lotnisk wyrażają obawy co do ruchu długodystansowego, który naprawdę wysycha. Np. Qantas mówi o wstrzymaniu ruchu międzynarodowego aż do następnych Świąt Wielkanocnych i że nie ma również pewności co do tego, kiedy Stany Zjednoczone ponownie się otworzą. Jeden z obserwatorów lotniczych opisał Irlandię jako „Koreę Północną Europy” ze względu na kwarantannę i inne ograniczenia, które sprawiły, że obecnie jest to jeden z najtrudniejszych krajów do wejścia i wyjścia. Daa nadal mocno naciska na testy Covid-19 przed wyjazdem, aby ludzie przybywający do Irlandii mogli pokazać wynik testu podczas kontroli i poruszać się po wyspie bez kwarantanny.

Bogdan Feręc

Źr: Daa

Polska-IE: Udostępnij...
Wrócą irlandzkie u
Piąty stopień: Sie
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish