Zrujnowany przemysł turystyczny czeka na decyzję rządu

Zbliżające się wakacje, które raczej przyjdzie spędzić nam na wyspie, stały się przyczynkiem do rozważań branży turystyczno-wypoczynkowej, jak wyglądać będzie ten sezon?

Właściciele hoteli, pensjonatów i kwater, mają nadzieję, że latem, przynajmniej częściowo zniesione będą ograniczenia, i co wynika z ilości rezerwacji, miejscowości popularne turystycznie, wypełnią się gośćmi. Obecnie w Irlandii niewielkim stopniem zainteresowania cieszą się oferty wyjazdów zagranicznych, więc w tym zakresie klienci raczej nie dopiszą, ale w kraju, już ponad 90% wszystkich dostępnych miejsc w hotelach i pensjonatach, zostało zarezerwowanych.

Tu jednak operatorzy turystyczni dodają, że tak dzieje się w miejscach popularnych wśród turystów, bo miasta takie jak Dublin i Cork, nie mogą tego powiedzieć. Właśnie największe miasta w kraju, w sezonie wakacyjnym przyjmowały najwięcej gości z zagranicy, co pokazuje, że i w tym roku, cierpieć będą z powodu niskiego zainteresowania turystów.

Co ważne, w kraju może dojść do sytuacji, która niektórych zdenerwuje, gdyż jest duże prawdopodobieństwo, iż na wypoczynek poza domem, otrzymają zezwolenie osoby zaszczepione. To z kolei oznacza, że głównie seniorzy i niewielka ilość osób z innych grup priorytetowych. Ratunkiem części planujących wakacje w Irlandii są szczepienia prowadzone w maju i czerwcu, więc lipiec oraz sierpień, może być dla nich otwarty wypoczynkowo. Co należy zaznaczyć, osoby po przyjęciu szczepionki, uzyskają również tzw. covidowy paszport, a to, otworzy im drogę do świata, czyli, raczej nie zdecydują się na pobyt w kraju, a wakacje spędzać będą na słonecznych plażach Hiszpanii lub Grecji.

Obecnie największym zainteresowaniem cieszą się miejsca hotelowe na południowym, zachodnim i południowo-zachodnim wybrzeżu, a mniej osób chciałoby udać się na wakacje na wschód i północ wyspy, co wskazuje, że spragnieni jesteśmy słońca i lepszej pogody.

Zaniepokojenie o sezon letni wyrażają obecnie wszyscy hotelarze, a reprezentujące ich stowarzyszenie stwierdziło, że potrzeba jest więcej jasności w przyszłych działaniach rządu, który powinien dać wyraźne sygnały, jak wyglądać będzie najbliższa przyszłość. Irlandzka Federacji Hotelarska zaapelowała do gabinetu, aby poinformował branżę, jakie mogą być kolejne kroki działań, co pomoże w przygotowaniu się do sezonu letniego. Federacja przypomniała, że jest jednym z sektorów, który generował dużą ilość miejsc pracy, więc przed pandemią, w hotelarstwie i usługach turystycznych, pracowało ponad 270 000 osób.

Niestety pierwsze wiadomości o przyszłym sezonie turystycznym, raczej nie pojawią się szybko, a to za sprawą sugestii, bo nie jest to ani oficjalna informacja, ani porada skierowana do rządu, chociaż polskojęzyczne media w Irlandii, tak ją przedstawiają. Wypowiedź członków Krajowego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego sugeruje, że blokada kraju, więc albo nadal piąty lub czwarty poziom ograniczeń, obowiązywać może nawet do czerwca. Jak wiemy, rząd dopiero w tygodniu poprzedzającym 5 kwietnia, omawiać będzie możliwość zniesienia części ograniczeń i wyda swoją ewentualną zgodę, na stopniowe uruchamianie gospodarki. Reszta twierdzeń i przekazów medialnych jest zwykłą nadinterpretacją.

Bogdan Feręc

Źr: Gov.ie/IHF

Polska-IE: Udostępnij
EU court adviser sid
Lokalni radni chcą
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian