Znikające komentarze. Czy polskie placówki dyplomatyczne w Irlandii nie chcą być dobrze oceniane?

Sprawa ma swój początek 20 kwietnia tego roku i chociaż miałem nadzieję, iż nie będę musiał już nigdy już robić niczego takiego, a i obiecywałem sobie, że nie będę krytykował tak otwarcie naszych przedstawicieli w Irlandii, a nawet ich bronił, to nie pozostawiają mi wyboru i ten przypadek postanowiłem upublicznić.

Kiedy dowiedzieliśmy się o sposobie przeprowadzenia wyborów prezydenckich poza granicami kraju, nastąpił wysyp komentarzy, a te, nie były pozbawione podstaw, bo dawały wyraz niepokojącemu zjawisku, jakie będzie miało miejsce w Republice Irlandii. Nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jak wiadomo, postanowiło zmniejszyć znacząco ilość punktów do głosowania w Irlandii, ale nadal chcę mieć nadzieję, a sam w to nie wierzę, że wyłącznie ze względów finansowych.

Fala komentarzy zalewająca media społecznościowe pod informacjami o organizacji wyborów w Irlandii stała się też przyczynkiem do pewnego wydarzenia, a to chyba pokazuje, jak traktuje się nas i pracowników placówek dyplomatycznych, prawdopodobnie wymuszając działania zgodne z jedynie słuszną linią, jaką obrała aktualna władza.

Czymże są znikające komentarze, jakie pojawiały się na forach internetowych, a zarówno ich jakość, jak i treść wyraźnie sugerują, że te popełnił ktoś, kto zbliżony jest do przedstawicielstwa dyplomatycznego w Limerick. Nie mam tu zarzutów do samej placówki dyplomatycznej, nie mam nawet do Pana konsula honorowego Patricka O’Sullivana, bo w tym „znikniętym” komentarzu, bardziej czuję warszawską rękę, chociaż przedłużoną przez Dublin i jego zachowawcze działanie, by niczym nie wyróżniać się od innych…, od czego chroń nas Panie. Zaznaczyć muszę, że nie jest moją intencją, ani intencją moich kolegów redaktorów, aby dyskredytować pracę naszych placówek dyplomatycznych w Irlandii, a jedynie, co już nie jeden raz robiliśmy, wskazać, że niektóre poczynania, jakie nie przystoją dyplomatom, a i jakby w złym świetle stawiają pracowników Ambasady i Konsulatów, przed czym trudno ich chronić, bo już raczej większa część irlandzkiej Polonii, ma o tych nienajlepsze zdanie. My nie możemy walczyć z niepochlebnymi komentarzami, kiedy raz po raz dzieją się rzeczy dziwne i zaskakujące, a większość z nich powodowana jest zabiegami osób pracujących na rzecz naszych przedstawicielstw. To też uwłacza nam, osobom, które muszą ujawniać takie sprawy, bo pozbawia możliwości ukazywania naszych placówek konsularnych i dyplomatycznych w dobrym kontekście ich działania, a ten znika za zasłoną „błędów i wypaczeń”, że użyję tego określenia z czasów słusznie minionych, czyli okresu komunizmu. Jest ono jednak bardzo na miejscu, bo takoż samo postępowano w tamtych mrocznych dla Polski czasach, kiedy to władza miała monopol na poprawne postępowanie, a jej działania były wyznacznikiem drogi całego społeczeństwa. Ówczesna władza nie znosiła też słów krytyki, a i chowała się za zasłoną przepisów, nawału zajęć i służb specjalnych. Do tego ostatniego jeszcze nie doszło, ale kto wie, jak to wszystko się skończy, skoro…

Wiele godzin zastanawiałem się, czy temat powinien utrzeć światło dzienne, pomimo że, zasygnalizowany został w jednym z serwisów informacyjnych wyemitowanych w radiu Wnet. FM, a i nadal mam wątpliwości, albowiem chwały nie przyniesie on nikomu, a najmniej Polakom mieszkającym na Zielonej Wyspie.

Sprawa ma więc początek na Facebooku, gdzie pod informacją o wyborach prezydenckich, opublikowaną przez Konsulat Honorowy w Limerick znalazł się komentarz następującej treści:

Ze względów technicznych, olbrzymiej ilości Polaków mieszkających w Limerick i pobliskich hrabstwach oraz olbrzymiego zainteresowania wyborami wśród Polonii, a także nieprzeciętnie wysokiej frekwencji podczas ostatnich wyborów Polski Konsulat w Limerick postanowił pomóc w zorganizowaniu obecnych wyborów w placówce bardziej przystosowanej, innej niż biuro konsularne, która to placówka została zgłoszona jako lokal wyborczy. Okazało się jednak, że z powodu pandemii koronawirusa, obwodowe komisje wyborcze mają mieścić się wyłączenie w siedzibach przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych. Decyzja odnośnie lokali wyborczych zapadła wczoraj 20/4/2020.

Nie jest do końca ważne, kto opublikował ten wpis, bo ważniejsza jest odpowiedź, jaką otrzymałem z Konsulatu w Limerick, który widząc potrzebę udostępnienia miejsca na lokal wyborczy, postanowił wyjść z inicjatywą pomocy w organizacji wyborów.

Treść pytania skierowana do Konsulatu w Limerick:

Szanowni Państwo, czy ten wpis zamieszczony został, a następnie usunięty przez osobę z placówki z Limerick?

Do pytania dołączona została treść znajdująca się powyżej.

W odpowiedzi Konsulat z Limerick przysłał mi taką wiadomość:

Drogi Panie Bogdanie,

Jedynym oficjalnym żródłem informacji podanym do wiadomości publicznej są posty i informacje zamieszczane przez Polski Konsulat w Limerick, bądż Ambasadę Polską w Dublinie.

Jakkolwiek, jeśli pracownicy umieszczają wiadomości ze swoich prywatnych kont, mają prawo do własnej, prywatnej opinii, a także do zdobywania i umieszczania informacji z innych żródeł.

Poniżej przesyłam jedyną informację od Polskiego Konsulatu w Limerick, zamieszczoną dziś rano. Na tą chwilę w dalszym ciągu czekamy na więcej informacji.

Pozdrawiamy serdecznie, dziękujemy za całą współpracę i życzymy miłego dnia.

„Szanowni Państwo,

Prosimy o zachowanie spokoju i cierpliwości jako, że sytuacja może ulec zmianie każdego dnia.

Informacje, które podaliśmy do wiadomości publicznej na stronie facebook są jedynymi informacjami, które posiadamy od Ministerstwa Spraw Zagranicznych na tą chwilę.

Prosimy o śledzenie posta gdzie będziemy uaktualniać wiadomość jak tylko otrzymamy nowe informacje.

W międzyczasie zachęcamy wszystkich do rejestracji on-line: https://ewybory.msz.gov.pl/.

Wszyscy zarejestrowani będą mieli wówczas możliwość głosowania w odpowiednim czasie.

Pozdrawiamy serdecznie,

Honorowy Konsulat RP w Limerick.”

Po tejże wzmiance, zachowując stoicki spokój, postanowiłem skontaktować się z Wydziałem Konsularnym Ambasady RP w Dublinie, by nieścisłości wyjaśnić, skierowałem na ręce konsula RP zapytanie następującej treści:

Szanowny Panie Konsulu,

Dotarłem do komentarza, który zamieszczony został pod informacją o wyborach, a tę zamieścił Konsulat Honorowy RP w Limerick.

To jednak sprawa mniej znacząca, gdyż zastanawia jeden z komentarzy, jaki pojawił się pod samą informacją, a sugeruje, iż dokonała go osoba doskonale poinformowana w działalności Konsulatu z Limerick. Wpis został następnie usunięty.

W świetle decyzji naszego MSZ, który wyznaczył w Republice Irlandii trzy obwody głosowania, nawiasem mówiąc, utrudniające oddanie głosów Polakom spoza stolicy, wydaje się, że pewne sugestie placówki z Limerick, zostały ewidentnie pominięte.

Oto treść wiadomości:

„Ze względów technicznych, olbrzymiej ilości Polaków mieszkających w Limerick i pobliskich hrabstwach oraz olbrzymiego zainteresowania wyborami wśród Polonii, a także nieprzeciętnie wysokiej frekwencji podczas ostatnich wyborów Polski Konsulat w Limerick postanowił pomóc w zorganizowaniu obecnych wyborów w placówce bardziej przystosowanej, innej niż biuro konsularne, która to placówka została zgłoszona jako lokal wyborczy. Okazało się jednak, że z powodu pandemii koronawirusa, obwodowe komisje wyborcze mają mieścić się wyłączenie w siedzibach przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych. Decyzja odnośnie lokali wyborczych zapadła wczoraj 20/4/2020”.

Jeżeli to możliwe, proszę o ustosunkowanie się do powyższego wpisu, za co będę niezwykle wdzięczny. Pańską odpowiedź, chciałbym zamieścić w dzisiejszej audycji radia Wnet.FM o godzinie 14:30 naszego czasu.

Pozdrawiam serdecznie,

Bogdan Feręc

Polska-IE, Studio Dublin – Radio Wnet.FM

Nawiasem mówiąc, mam potwierdzenie, iż zrobił to jeden z pracowników Konsulatu Honorowego w Limerick.

Odpowiedzi w formie pisemnej nie otrzymałem, doczekałem się natomiast telefonu z Konsulatu i rozmowy z Panem konsulem Grzegorzem Salą, z którym nawiasem mówiąc, lubię rozmawiać, bo to człowiek niezwykle sprawny intelektualnie, a i posiadający rozległą wiedzę na tematy związane z dzielnością kierowanego przez siebie urzędu. W rozmowie Pan konsul poinformował mnie, by w przypadku tak szczegółowych pytań, kontaktować się z Biurem Rzecznika Prasowego MSZ-u. Jednocześnie Pan konsul Sala zapewnił, że nic jeszcze nie jest rozstrzygnięte, więc może się okazać, że ilość i lokalizacje komisji obwodowych będą zmienione albo będziemy głosować korespondencyjnie i otrzymamy pakiety do głosowania.

Pan konsul Grzegorz Sala poinformował mnie również, że październiku ubiegłego roku, przekazał swoje sugestie do MSZ w sprawie organizacji wyborów i proponował, utworzenie przynajmniej ośmiu obwodów głosowania na terenie całej Irlandii.

Informację przyjąłem z pełnym zrozumieniem, a i zapewniłem wtedy, że nie mam do niego, jako przedstawiciela władz Rzeczypospolitej Polskiej, żadnych pretensji, gdyż rozumiem Jego zależność od władz zwierzchnich.

Ponowiłem też podczas rozmowy ponowić propozycję udziału Pana konsula w audycji skierowanej do irlandzkiej Polonii, a dokładnie w zaproponowałem udział w piątkowym „Studiu Dublin” 1 maja 2020 roku. Co ciekawe, wstępnie Pan konsul wyraził zainteresowanie, ale następnie zaczął zasłaniać się nawałem zajęć, a i zgodą, jaka miałby uzyskać od swoich władz zwierzchnich. Również w tym zakresie mogę wesprzeć się korespondencją, bo odpowiedź wydaje się ciekawa.

Zaproszenie do audycji:

Szanowny Pan Konsul Grzegorz Sala

Wydział Konsularny Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Dublinie

Wielce Szanowny Panie Konsulu,

Redaktor Tomasz Wybranowski radio Wnet.FM i Bogusław Feręc portal Polska-IE, Studio Dublin Radia Wnet.FM, mają zaszczyt zaprosić Pana do audycji „Studio Dublin”, nadawanej w radiu Wnet.FM, która z Pana udziałem planowana jest na piątek 1,05,2020 roku.

W audycji chcielibyśmy przedstawić Pana osobę Polonii zamieszkującej Republikę Irlandii oraz słuchaczom w Polsce, a zapytać o Pana pracę na rzecz polskiej społeczności na Zielonej Wyspie, ale i zadać kilka pytań o rodzaj świadczonych przez Konsulat RP w Dublinie usług.

Z całą pewnością poruszone zostaną też tematy bieżące, więc chcielibyśmy porozmawiać o pandemii wywołanej wirusem Covid-19, a także zapytać o kwestie związane z wyborami prezydenckimi 2020.

Zapewne najwięcej obaw budzić będzie ostatni z wymienionych tematów, jednak pragniemy zapewnić, iż naszym celem jest przekazanie informacji dotyczących samych wyborów, jak i sposobu głosowania, ale i możliwości oddania głosu przez Polaków zamieszkujących Republikę Irlandii. Nie możemy z pełną odpowiedzialnością wykluczyć, iż w tej kwestii nie pojawią się pytania od czytelników portalu Polska-IE oraz polskojęzycznych mieszkańców wyspy – słuchaczy radia Wnet.FM, docierających do tego medium za pośrednictwem Internetu, co może wiązać się z udzieleniem przez Pana szczegółowych odpowiedzi.

Mamy nadzieję, iż zaproponowany przez nas termin, zostanie przyjęty i będziemy mogli spotkać się z Panem na falach eteru, na co czekamy z dużą niecierpliwością.

Szczegóły techniczne ustalone zostaną w późniejszym terminie, jednak już teraz możemy powiedzieć, że audycja rozpoczyna się w każdy piątek o godzinie 8:15 czasu irlandzkiego, a samą rozmowę możemy przeprowadzić za pośrednictwem łączy internetowych.  

Z poważaniem,

Tomasz Wybranowski – Wnet.FM

Bogusław Feręc – Polska-IE

Na tak sformułowaną prośbę o uczestnictwo w audycji, otrzymałem odpowiedź o treści:

Szanowni Panowie Redaktorzy,

Dziękuję za zaproszenie.

Obecny czas jest dla całego zespołu Ambasady bardzo wymagający z uwagi na zaistniała sytuację i dodatkowe obowiązki służbowe. Priorytetem jest aktualnie niesienie pomocy obywatelom polskim i na tym zadaniu od kilku tygodni skupiają się wysiłki placówki w Dublinie.
Proponuję zatem umówić się na spokojną rozmowę dotyczącą Polonii i działalności urzędu w Dublinie w terminie późniejszym w bardziej ku temu sprzyjającym czasie.

W sprawie organizacji i trybu przeprowadzenia wyborów z uwagi na kompetencje proszę o kontakt z Biurem Rzecznika Prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jednocześnie informuję, że wszelkie aktualizacje informacji dotyczące organizacji wyborów zamieszczamy na stronie internetowej urzędu i mediach społecznościowych.

Z pozdrowieniami,

Grzegorz Sala

Konsul RP
Kierownik Wydziału Konsularnego
Ambasady RP w Dublinie

W tym zagadnieniu, a właściwie samej korespondencji, należy zwrócić uwagę na fakt, że nasza propozycja uczestnictwa Pana konsula w audycji, przypada na dzień 1 maja 2020 roku, a jak wiemy, nasze placówki dyplomatyczne i wydziały konsularne, mają tę ciekawą właściwość, że dni wolne od pracy, przypadają zawsze na święta polskie, jak i irlandzkie. Jednym zdaniem można tu powiedzieć, że 1 maja, Konsulat będzie nieczynny, czyli…

Wnioski możecie Państwo wyciągnąć sami.

W całej sprawie pojawiają się też pytania, wiele pytań, więc czy Ambasada i Konsulaty, otrzymały zakaz komunikowania się z mediami (wybranymi mediami), czy może pracownicy tychże placówek, boją się udzielać jakichkolwiek informacji, by nie narazić się na upomnienie z Warszawy? Nie jest równocześnie jasne, czy pracownicy Ambasady i Konsulatów, nie są poddawani jakimś naciskom politycznym, a to może sugerować pojawienie się i usunięcie komentarza, który został przekopiowany do pierwszej części tego tekstu.

Jak też widzą nasze władze konsularne w Irlandii sam dzień głosowania i przyjmujmy, że zagłosować zechce tylko 40% Polaków z Irlandii? To oznacza, iż jednego dnia do Dublina ściągnie ok. 40 000 osób. Jak technicznie będzie to rozwiązane? Jak podejdzie do tego irlandzka policja? Co też się stanie, jeżeli wciąż obowiązywać będzie zakaz oddalania się od miejsca zamieszkania, na odległość większą, niż 2 kilometry?

Bogdan Feręc

Współpraca: Przemysław Zbieroń

Polska-IE: Udostępnij...
Posiedzenie Dáil po
PFzI: ZAPLANOWANO PO
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish