„Zielona lista” może być skrócona

Kiedy rząd Republiki Irlandii opublikował tzw. zieloną listę, miał wolę przekazania informacji, iż kraje znajdujące się na niej, są stosunkowo bezpieczne koronawirusowo.

Życie lubi jednak pisać swoje scenariusze i w krajach, które nie zostały objęte permanentną kwarantanną po powrocie, zaczęła wzrastać ilość zakażeń, ale nie dzieje się tak we wszystkich przypadkach, bo tylko w 13 z nich. Obecnie władze Irlandii są zaniepokojone danymi z państw z listy, więc zaczęły zastanawiać się, czy brak ograniczeń nadal dla tych powinien obowiązywać, a i ze szczególną uwagą obserwują rozwój wypadków.

13 państw z „zielonej listy”, to jeden aspekt powrotu zakażeń, bo te w większej ilości pojawiają się także na samej wyspie, co może prowadzić do wniosku, że wrócą pewne ograniczenia na poziomie krajowym.

Idąc dalej tropem gabinetowych rozważań, ale również tych, które prowadzą władze medyczne, przygotować się trzeba do zaostrzenia przepisów dotyczących podróży, a przynajmniej braku łagodzenia reżymów dla podróżnych.  

Z tego natomiast wynika, iż Departament Zdrowia i Krajowy Zespół ds. Zdrowia Publicznego, przeprowadzą w najbliższych dniach przegląd przepisów, które pozwalały na swobodne przemieszczanie się poza granice Irlandii, a mówi się też, że mogą zostać zaostrzone zasady bezpieczeństwa koronawirusowego na samej wyspie, więc powrót niektórych obostrzeń i ścisłe przestrzeganie np. dystansu społecznego, co ma być egzekwowane przez irlandzką policję.

Nie można także wykluczyć wprowadzenia ostrzejszy zasad dotyczących bezpieczeństwa wirusowego w zakładach pracy, co też będzie przedmiotem przeglądu władz medycznych kraju.

Następnie, rekomendacje przekazane zostaną gabinetowi, który w tym tygodniu, ma podjąć decyzję o wprowadzeniu ostatniej fazy odmrażania kraju.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij
Seks przez telefon l
Płytkarz-kafelkarz