Zgoda na seks, nie musi oznaczać zgody

Komisja ds. Reformy Prawa zaleciła zmiany w obecnym prawodawstwie, a te skutkować będą zaostrzeniem przepisów.

Aktualnie gwałtem możemy nazywać czyn, w którym uprawia się seks bez zgody jednej ze stron, lub osoba wyrażająca zgodę jest nieświadoma swoich słów, albo czyni to lekkomyślnie. Taki przepis wykorzystywany był jednak w nieodpowiedni sposób i wielu oskarżonych o gwałt, głównie mężczyzn, tłumaczyło, iż otrzymało zgodę na seks, więc w ich rozumieniu prawa, przestępstwa nie popełnili.

Co ciekawe, jeżeli oskarżonemu udało się udowodnić przed sądem, że szczerze wierzył w zgodę na seks, mógł zostać uniewinniony, a sprawa oddalona.

Zmiany proponowane przez Komisję Reformy Prawa mają iść jednak nieco dalej, bo np. mężczyzna, będzie musiał być przekonany, iż otrzymał zgodę na stosunek płciowy, czyli zniknie ta nieścisłość przepisów. Jednocześnie Komisja zaleca, aby w nowelizacji przepisów znalazł się punkt, a ten będzie mówił, iż popełnia przestępstwo ten, który nie wierzy/nie ma pewności, że otrzymał zgodę na seks.

Wg Komisji Reformy Prawa, będzie to swoisty test, by upewnić się, czy otrzymało się zgodę na stosunek seksualny, a nie będzie już w takim przypadku mowy o subiektywnych odczuciach lub lekkomyślnej zgodzie.

Kolejną proponowaną zmianą jest ta mówiąca o wszelkich niepełnosprawnościach umysłowych, więc osobista zdolność pojmowania sytuacji przez oskarżonego. W takim przypadku sąd i ława przysięgłych będzie musiała wziąć pod uwagę stan osoby oskarżonej i uznać, że prawdopodobnie, nie była ona w stanie odpowiednio ocenić sytuacji, więc nie wie, czy wyrażono zgodę na seks. Tu jednak zdanie rozstrzygające, będą mieli specjaliści z zakresu psychologii oraz psychiatrii.

Trzecia ze zmian dotyczyć ma przekonania oskarżonego, iż ten otrzymał zgodę na seks, więc w takim przypadku, niezbędna będzie szczegółowa analiza postępowania osoby oskarżonej i sąd zarządzać ma w takich sytuacjach zbadanie kroków podejmowanych przez potencjalnego gwałciciela.

Jednocześnie zmieni się też podejście do osób, które dokonały gwałtu lub potencjalnego gwałtu pod wpływem alkoholu, lub narkotyków, bo w przepisach powinien znaleźć się artykuł, który mówi, że w żaden sposób, nie może to być okoliczność łagodząca.

Z proponowanych zmian zadowolone są organizacje pomagające osobom zgwałconym, a dokumenty w tej sprawie wkrótce trafią na biurko ministra sprawiedliwości, następnie pod ocenę rządu i parlamentu.

Bogdan Feręc

Źr: The Law Reform Commission

Podziel się:

EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn