„Zespół ds. Zdrowia Publicznego wywołuje w społeczeństwie niepokój”

Wczoraj wieczorem odbyło się spotkanie Fine Gael, a na tym lider ugrupowania i jednocześnie wicepremier Leo Varadkar stwierdził, że poziom 4 i 5, może być wprowadzony, ale jeżeli rząd będzie miał absolutną pewność, że jest to niezbędne.

Jak dodał Varadkar, przed wprowadzeniem wyższych poziomów ograniczeń w całym kraju, należy przygotować tzw. plan wyjścia, czyli postępować w taki sposób, jak dzieje się to w Niemczech. Władze Niemiec wprowadziły zasadę, iż po wprowadzeniu wyższych stopni ograniczeń, w codziennych komunikatach tamtejszego rządu, informować będą o stanie epidemiologicznym kraju, ale i podejmowanych środkach zaradczych, a w chwili zmniejszania się ilości zakażeń koronawirusem, stopniowo zdejmować ma obostrzenia, co będzie wskazaniem dla mieszkańców poszczególnych landów, w jaki sposób zwalczyć dużą ilość zachorowań.

Taki sam plan powinien wprowadzony być również tutaj, podkreślał wicepremier Varadkar, co będzie odpowiadać potrzebom kraju, ale tylko w przypadku, kiedy zapadnie decyzja o poniesieniu stopnia ograniczeń. Leo Varadkar zapewnił członków swojego ugrupowania, że zarówno on, jak i rząd, nie rozważa jeszcze decyzji o podniesieniu ograniczeń na poziomie krajowym, chociaż może wprowadzać dodatkowe ograniczenia. Szef Fine Gael jest też przekonany, że przed wprowadzeniem wyższego stopnia ograniczeń, należy przygotować pełny „plan wyjścia”, czyli określić ramy czasowe i zdrowotne, które uprawniać będą do znoszenia poszczególnych obostrzeń i poinformować o tym społeczeństwo.

Na ciekawą wypowiedź pozwolił sobie podczas partyjnego spotkania były minister budownictwa Eoghan Murphy, który stwierdził, że każde posiedzenie Krajowego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego i następująca po nim konferencja prasowa, wywołują w społeczeństwie niepokój i narastające obawy. Mieszkańcy Irlandii, wg Murphy’ego, mają bać się komunikatów NPHET i czują się w pewien sposób zastraszani przez to ciało.

Eoghan Murphy:

– Nie chcę, żeby ludzie myśleli, że atakuję NPHET, ponieważ tego nie robię. Chodzi mi o to, że każde spotkanie NPHET powoduje teraz ogromny niepokój. Ludzie są przerażeni tym, co mogą zalecić, nawet jeśli zalecenia te, nie muszą być wprowadzone przez rząd. Wyrządzają jednak wiele szkód zdrowiu psychicznemu i obniżają zaufanie biznesu. Ich rady mają kluczowe znaczenie dla rozwiązania problemu Covid, ale obecne struktury zarządzania i komunikacji podsycają już istniejące poczucie paniki w społeczeństwie.

*

Słowa byłego ministra, jako żywo wpisują się w budowany przez rząd organ, który doradzać ma gabinetowi w kwestii kolejnych działań związanych z koronawirusem, a być ciałem politycznym, nie zaś złożonym głównie z lekarzy, ale to tak tylko na marginesie.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij...
Parlamentarzyści sp
Tylko On może urato
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish