Zastraszanie Irlandii nie ma końca

Nie cichnie debata w kwestii irlandzkiej, a świat wytacza coraz cięższe działa, bo już nawet firmy brokerskie i ratingowe włączają się do krucjaty na rzecz przekonania Zielonej Wyspy do przyjęcia globalnych zmian w zakresie podatku korporacyjnego.

Tym wszystkim naciskom wciąż skutecznie opiera się irlandzki resort finansów i nadal broni swojego stanowiska, że przyjęcie 15 proc. stawki minimalnej dla Corporation Tax, będzie złym rozwiązaniem dla kraju. Minister finansów Paschal Donohoe stwierdził, co stało się wyłącznie potwierdzeniem jego wcześniejszej opinii, że na stole rozmów, powinny znaleźć się alternatywy, by można było dokonać wyboru.

Dużo jednak zmieniło się w ostatnich dniach, bo Irlandia, stała się jednym z dziewięciu krajów wśród 139 państw, które odmówiły podpisania globalnej umowy, a ta prowadzić będzie do daleko idących zmian w zakresie opodatkowania dużych korporacji.

Do całej sprawy włączyła się nawet działająca od 1877 roku, czyli najstarsza firma maklerska w kraju Goodbody Stockbrokers, która ostrzegła rząd, że bez wejścia do grupy sygnatariuszy, Irlandia może utracić swoją wysoką reputację na światowych rynkach i dołączy wizerunkowo do państw tzw. rajów podatkowych oraz państw afrykańskich.

Co w tej sprawie istotne, wyższe opodatkowanie, bo w kwocie minimalnej 15%, dotyczy globalnych firm, które wytwarzają ponad 90% światowego PKB, a to pokazuje, że są motorami napędowymi światowej gospodarki. Irlandia uważa jednak, iż takie postępowanie, może zahamować rozwój tych koncernów, a co się z tym wiąże, również Zielona Wyspa tracić będzie na zmniejszeniu inwestycji z zagranicy. Wg rządu w Dublinie, nie może być też tak, że małe gospodarki, a do tych należy właśnie Irlandia, stosować będą dokładnie takie samo opodatkowanie w stosunku do osób prawnych, bo najzwyczajniej w świecie, utracą swoją konkurencyjność. To właśnie legło u podstaw decyzji Republiki, by wstrzymać się od podpisania dokumentu.

Z wcześniejszych informacji wiemy, iż irlandzki rząd, nie odrzuca całkowicie możliwości wejścia do globalnej umowy i mówili o tym zarówno minister finansów Paschal Donohoe, jak i potwierdzili premier Micheál Martin oraz wicepremier i minister przedsiębiorczości Leo Varadkar. Rząd chciałby jednak, aby Irlandia, nadal mogła korzystać z preferencyjnych stawek opodatkowania (12,5%), w zakresie Corporation Tax, by zachować swoją pozycję kraju przyjaznego dla inwestorów.

To kolejna rozbieżność stanowisk, która pojawiła się w całej sprawie, bo irlandzki rząd twierdzi, iż chce być przyjazny dla inwestycji zagranicznych, natomiast naciski idą w innym kierunku i mówią, że stanie się rajem podatkowym, więc napiętnują w ten sposób Zieloną Wyspę.

Część ekonomistów z Republiki dodaje, że Irlandia jest obecnie w bardzo trudnym momencie, bo znalazła się „między młotem a kowadłem”, więc powinna bardzo dokładnie przeanalizować swoją strategię rozmów, a co też ważne, ma na to jeszcze trochę czasu. Ostateczna umowa w sprawie Corporation Tax, podpisana ma być do października tego roku, czyli przed nami trzy miesiące rokowań.

W tej sprawie jest niestety dużo więcej niewiadomych, ale i kwestii, których Irlandia powinna pilnować, bo o ile chodzi o wizerunek, to może go stracić na arenie międzynarodowej, jeżeli teraz lub w najbliższej przyszłości, podpisze umowę w obecnym kształcie. To natomiast wskaże, że Dublin, wyłącznie wymachiwał szabelką, a pod naporem szeroko pojętego świata polityki i finansjery, zapędzony została w kozi róg i następstwie zmasowanego ataku, zrobił to, co świat mu nakazał.

Odnoszę jednak wrażenie, że tak się nie stanie, chociaż nie można takiego scenariusza wykluczyć, ale o ile znam Irlandię i jej podejście do bycia przyjazną biznesowi oraz do pewnego stopnia niezależną, to jednak spodziewam się ostrej walki na argumenty, która zakończy się podpisaniem porozumienia, a to będzie pewnego rodzaju konsensusem. Obie strony pójdą na ustępstwa, więc Irlandia podniesie podatek od osób prawnych, a reszta sygnatariuszy, zgodzi się na niewielką obniżkę tego podatku w przypadku Zielonej Wyspy.

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij
Na ratunek
Pierwsza flota elekt
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian