Zapanowało rozluźnienie

Cieplejsze dni, nieco więcej słońca i zmęczenie przymknięciem, przynosi już swoje efekty, więc coraz więcej osób chce wyrwać się ze szponów rządowych restrykcji.

To z kolei przynosi efekty w postaci zmiany miejsc zakażeń, o czym poinformował dr Tony Holohan. Wg naczelnego lekarza kraju, sześć nowych ognisk zakażeń powstało za sprawą osób, które przybyły na wyspę z zagranicy, a cztery, w związku z pobytem w sklepie.

Najnowsze dane mówią, że o ile tempo zakażeń spada, to wirus, wciąż jest niebezpieczny i za chwilę może się okazać, że wrócimy do liczb w okolicach 2000.

Dlatego ważne jest, o co zaapelował dr Holohan, aby nadal stosować się do wszystkich zaleceń, żeby średnia zakażeń, utrzymana została na stosunkowo niskim poziomie.

Dyrektor medyczny w Departamencie Zdrowia dr Tony Holohan poprosił detalistów, aby przyjrzeli się swoim protokołom bezpieczeństwa zdrowotnego i wprowadzili modyfikacje, jeżeli jest to konieczne. Holohan zauważył, że w wielu placówkach handlowych, nikt nie przestrzega już dystansu społecznego, a i zaprzestano odkażania wózków w supermarketach. Jedyną formą nacisku, jaka panuje obecnie w placówkach handlu detalicznego, są właściwie maseczki, które niejednokrotnie nakładane są wyłącznie na usta. Dr Tony Holohan uczulił też personel sklepów, aby zwracał baczną uwagę, jak zachowują się klienci wewnątrz placówek i reagował, kiedy stosują odstępstwa od przepisów.

W części sklepów brakuje też środków dezynfekcyjnych, co również zauważone zostało przez władze medyczne kraju, a dozowniki, przez większość dnia handlowego, są po prostu puste.

Dr Holohan podkreślił, że o ile nie chcemy powrotu do kolejnych blokad, a liczymy na stopniowe znoszenie ograniczeń, to jednak cały czas, musimy stosować się do zaleceń, jakie w kwestii koronawirusa, zaleca rząd i NPHET.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij
Najbardziej romantyc
Met Éireann ostrzeg
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian