Zamykanie przestrzeni publicznych, nie jest rozwiązaniem

W weekend Garda aresztowała w kraju 16 osób, które nie stosowały się do ograniczeń związanych m.in. z dystansem społecznym.

Rząd wysłał w tym zakresie swoje krytyczne uwagi do społeczeństwa, ale inaczej reagują lokalni włodarze miast i radni są zdania, że powinno się pójść inną drogą. Miastom brakuje przestrzeni publicznych, w tym parków i miejsc wypoczynku na świeżym powietrzu, co z całą pewnością rozproszyłoby tłumy, a ulice pozbędą się natłoku spacerowiczów, kiedy aura będzie sprzyjająca.
Tłumy, jakie gromadziły się w ostatnich 72 godzinach na ulicach miast, były wyraźną wskazówką wg niektórych radnych, że ludzie nie otrzymali żadnej alternatywy, by skorzystać z atrakcji innych, niż spacery po pasażach handlowych i w okolicach niewielkich parków miejskich. Również młodzieży, która popołudniami i w godzinach nocnych spotykała się w centrach miast, nie otrzymała możliwości wyboru swobodnego rozproszenia, więc obserwować można było sceny, jakich świadkami było wiele osób.

Radny miejski z Dublina Kevin O’Donoghue zaapelował do najwyższych władz tego miasta, by przemyślały swoje działanie i w kolejnych dniach, zezwoliły na otwarcie parku przy St. Stephen’s Green i Merrion Square. Co ważne, ze swoim apelem radny O’Donoghue zwrócił się również do władz lokalnych innych dużych miast, by umożliwiły tamtejszym mieszkańcom i dały możliwość wyboru, który w konsekwencji pomoże w opanowaniu sytuacji, jaka miała miejsce w ostatni weekend.
Latem, do takich sytuacji może dochodzić częściej, bo za sprawą ładnej pogody, a i wyzwolenia się spod jarzma ograniczeń, ludzie bardzo szybko odrzucą wcześniejsze obostrzenia, więc o zachowaniu podstawowych zasad ochrony, nie może być w takich przypadkach mowy. Ważne jest, dodał radny, by istniała alternatywa.
Bogdan Feręc
Źr: The Times/Reuters

Polska-IE: Udostępnij
Zamknięci bezpowrot
Tymczasowość okres
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian