Za zbyt szybką jazdę stracili „tylko” prawo jazdy, a mogli… nawet życie

Policjanci wielokrotnie przypominają, że to właśnie nadmierna prędkość jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych i to w większości tych najtragiczniejszych w skutkach, w których uczestnicy tracą życie bądź zdrowie. Okazuje się jednak, że wielu nieodpowiedzialnych kierowców ignoruje tę informację, za nic mając obowiązujące przepisy. Efektem tego są „tylko” wysokie mandaty i utrata prawa jazdy na trzy miesiące, ponieważ dolnośląscy policjanci w obliczu rażących naruszeń działają zdecydowanie, wykorzystując wszelkie przewidziane prawem środki. Należy napisać „tylko”, ponieważ zbyt szybka jazda często prowadzi do tragicznych konsekwencji, przy których grzywna czy zatrzymanie prawa jazdy to w zasadzie błahostka. Jako uczestnicy ruchu drogowego, lekceważąc przepisy, ryzykujemy przecież tym, co najcenniejsze – życiem swoim i swoich najbliższych.

Wysoki mandat, 10 punktów karnych i przymusowa trzymiesięczna przerwa od kierowania pojazdami, to efekt zbyt szybkiej jazdy w obszarze zabudowanym. Przekonało się o tym   12 kierowców, którzy jechali z prędkością ponad 100 km/h w obszarze zabudowanym. Wszyscy zostali zatrzymani w miniony weekend przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. Rekordzista wpadł w ręce drogówki w Kolonii Kołłątaja (gm. Chojnów), gdzie pędził z prędkością 124 km/h. Dla 34-latka, jak również dla pozostałych 11 kierujących, kontrola drogowa zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy, nałożeniem wysokiego mandatu karnego oraz przypisaniem do ich konta 10 punktów karnych. Można powiedzieć, że nieodpowiedzialnych kierowców spotkały tylko takie konsekwencje, ponieważ jazda z nadmierną prędkością to śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego i każdego roku przyczynia się ona do setek wypadków, w których wiele osób traci życie bądź zdrowie

Najwyższą cenę zapłacił kierowca, który uczestniczył w zdarzeniu drogowym w powiecie złotoryjskim, na drodze wojewódzkiej nr 363, pomiędzy Złotoryją i Zagrodnem. Przybyli na miejsce funkcjonariusze wstępnie ustalili, że samochód osobowy marki Fiat na prostym odcinku drogi zjechał do rowu, a następnie uderzył w przydrożne drzewo. Niestety pomimo natychmiastowych działań służb, na miejscu zginął 36-letni kierowca fiata. Przyczyny i dokładny przebieg tego zdarzenia będą wyjaśniane w trakcie prowadzonego postępowania, jednak nie można wykluczyć, iż jedną z okoliczności mogła być prędkość niedostosowana do warunków panujących na drodze, która stanowi stały element wielu śmiertelnych wypadków.

Dlatego tak ważne jest bezwzględne stosowanie się do obowiązujących przepisów, aby minimalizować możliwość zaistnienia wypadku i zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia tragicznych następstw zdarzeń drogowych.

Zwolnijmy i zachowajmy maksimum ostrożności podczas jazdy, aby na naszych drogach nie dochodziło do niepotrzebnych tragedii.

sierż. szt. Przemysław Ratajczyk

Źródło: KMP w Legnicy

Polska-IE: Udostępnij...
Przyszły premier ma
Nowa Strategia Bezpi
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish