Wygrana UE mocno uderzy w firmę AstraZeneca

Na linii Unia Europejska – AstraZeneca rozpoczęła się właśnie batalia prawna, a ta doprowadzić ma wg strony unijnej, do wymierzenia kary i wypłaty ogromnego odszkodowania.

Szwedzko-angielska firma farmaceutyczna AstraZeneca była w pewnej chwili głównym dostawcą szczepionki przeciwko Covid-19 do Unii Europejskiej, a podpisane wcześniej umowy, jasno wskazywały, w jakich ilościach i terminach, dawki dostarczane mają być do odbiorców 27 państw członkowskich. Z tego AstraZeneca się nie wywiązała i powstały opóźnienia w dostarczaniu szczepionek na rynek unijny, natomiast monity oraz napomnienia nie odnosiły pożądanego efektu, a i zapewnienia ze strony producenta, że sytuacja ulegnie poprawie, były wg unijnych prawników pustymi słowami.

Obecnie Unia Europejska uznała, że przyszedł czas rozliczenia i zamierza pozwać przed unijny sąd firmę AstraZeneca. W pierwszych komunikatach związanych z pozwem zaznacza się, iż główną przyczyną skierowania sprawy do rozpatrzenia przez sąd jest brak wywiązania się ze zobowiązań zawartych w umowie, a początkowo w UE, miało się pojawić 300 milionów dawek, z możliwością rozszerzenia zamówienia o kolejne 100 milionów. Oczekiwano, że taka ilość dostarczona będzie w całym 2021 roku, jednak w pierwszym kwartale do UE trafiło zaledwie 30 milionów dawek, a w drugim kwartale 70 milionów z obiecanych 180 mln.

Tym samym unijni prawnicy uznali, że okres opóźnienia wynosi 6 miesięcy, a i nie spodziewają się, aby AstraZeneca, nadrobiła zaległości i wywiązała się z dostawy deklarowanych kwot, nie wspominając już o zachowaniu terminów.

Unia Europejska w ramach rekompensaty za niewywiązanie się producenta AstraZeneca z umowy żąda odszkodowania w wysokości 10 mln € oraz 10 € za każdą dawkę szczepionki w każdym dniu zwłoki. UE zarzuca też firmie AstraZeneca, że w okresie, kiedy miała dostarczać zakontraktowanie szczepionki do państw unijnych, dużą część produkcji wysyłała do krajów trzecich i było to ok. 50 milionów dawek. Producentowi zarzuca się także, że jedna z fabryk medycznych w Wielkiej Brytanii, całą produkcję zarezerwowała na rynek brytyjski, co również przyczyniło się do zmniejszenia ilości dostarczanych do UE dawek szczepionki. Mówi się, że w tym przypadku, AstraZeneca zastosowała podwójne standardy wobec ogólnoświatowej klęski dotyczącej zdrowia publicznego i faworyzowała Wielką Brytanię w realizowaniu dostaw szczepionki.

W przesłanym właśnie do sądu wniosku podkreśla się, że Unia Europejska, żądać będzie odszkodowania za nieterminowe i znacznie mniejsze dostawy szczepionek, a ich roszczenie nie dotyczy bezpieczeństwa produktu AstraZeneca, który zatwierdzony został do użytku na terenie UE przez Europejską Agencję Leków.

W krótkim oświadczeniu prawników AstraZeneca czytamy, iż firma starała się wywiązać ze zobowiązań w pierwszym okresie produkcji szczepionki, a ta charakteryzowała się specyficznymi warunkami produkcji, co opóźniało cały proces. Prawnicy AstraZeneca ze swoim oficjalnym stanowiskiem zwrócą się do unijnego sądu w najbliższych dniach.

Bogdan Feręc

PA Media/Reuters

Polska-IE: Udostępnij
Do Polski na nowych
Rząd powinien zwoł
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian