Wybory już jutro

Powoli należy przypomnieć sobie o Wielkiej Brytanii, bo już jutro Brytyjczycy pójdą do urn, a wtedy wybierać będą nowy parlament, a tego wyłoniony zostanie rząd. Od tego natomiast będzie zależała przyszłość Królestwa, a nawet Irlandii.

Od kilku dni premier Boris Johnson przekonuje, iż jutrzejsze wybory zmienią układ sił, oczywiście na korzyść jego ugrupowania, a premier wyprowadzi kraj z brexitowego impasu. W pewien sposób Johnson ma rację, a to za sprawą sondaży, które dają zwycięstwo Partii Konserwatywnej, ale tu pewna ciekawostka i czym bliżej dnia wyborów, przewaga Torysów topnieje i obecnie jest niewielka w zestawieniu przygotowanym przez YouGov.

Przewaga, o ile brytyjscy konserwatyści utrzymają aktualny sondażowy wynik, wynosić będzie w izbie niższej tamtejszego parlamentu zaledwie 28 miejsc, więc w porównaniu do badania z 27 listopada, znacznie zmalała. W końcówce poprzedniego miesiąca dominacja była istotna i wynosiła 68 parlamentarnych głosów, a to dawałoby niekwestionowane zwycięstwo ugrupowaniu Johnsona.

W przedwyborczych spekulacja dużo mówi się też, iż Partia Konserwatywna odzyska siłę (+22 miejsca) i nie będzie tworzyć już gabinetu mniejszościowego, a dzieje się tak za sprawą słabości Partii Pracy, która może utracić 31 miejsc w Westminsterze.

Dużo do zyskania ma Szkocka Partia Narodowa, bo i tutaj widać wzrost poparcia, więc posłowie ze Szkocji, spodziewają się zająć aż 41 miejsc (+6).

Więcej w sprawie wyborów w Wielkiej Brytanii wiedzieć będziemy jutro wieczorem, kiedy pojawią się pierwsze badania Exit Poll, a te dadzą nam obraz, jak może wyglądać przyszłość Zjednoczonego Królestwa i kto wyprowadzi Brytyjczyków z Unii Europejskiej?

Bogdan Feręc

Źr: YouGov/BBC

Polska-IE
Minister zdrowia nie
Irlandia potrzebuje
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish