W hrabstwie Kildare, na kampusie w Backweston, rośnie infrastruktura, która ma stać się cyfrowym sercem państwa. Agencje rządowe rozpoczęły już przenoszenie swoich serwerów do nowego, wspólnego centrum danych, natomiast oficjalne uruchomienie planowane jest jeszcze w tym roku, a pełna migracja infrastruktury ICT ma potrwać do lat 2026–2027.
To nie jest kolejny biurowiec z logo ministerstwa na elewacji, a 8360 metrów kwadratowych przestrzeni technologicznej, 4 megawaty mocy i ambicja, by wszystkie kluczowe dane państwowe znalazły się pod jednym, kontrolowanym dachem. Nowe centrum danych zastąpi kilka mniejszych obiektów, które uznano za nieodpowiednie do dalszego wykorzystania. W praktyce oznacza to centralizację infrastruktury IT kluczowych instytucji publicznych. Z obiektu mają korzystać m.in. Garda, Revenue oraz szereg innych instytucji rządowych.
Minister wydatków publicznych Jack Chambers poinformował w odpowiedzi na pytanie posła Joe Neville, że instytucje sektora publicznego wdrażają już serwery i usługi w nowym centrum, aby rozpocząć kompleksowe testy łączności. Celem jest późniejsze uruchomienie usług „na żywo” i stopniowe przenoszenie infrastruktury w latach 2026–2027, a za operacyjne funkcjonowanie obiektu odpowiadać będzie Departament Rolnictwa.
Projekt od początku był częścią Narodowego Planu Rozwoju. W 2021 r. szacowano jego koszt na 57 mln euro. Rzeczywistość, jak to zwykle bywa przy dużych inwestycjach publicznych, zweryfikowała te kalkulacje. Jeszcze przed ogłoszeniem przetargu Departament Wydatków Publicznych otrzymał od Office of Public Works informację, że koszt może sięgnąć 80 mln euro. W rocznym sprawozdaniu finansowym OPW za 2024 r. przewidywane całkowite wydatki oszacowano na 82,8 mln euro. Połowę tej kwoty, czyli 40 mln euro pokrywa Unia Europejska w ramach Narodowego Planu Odbudowy i Odporności. To część szerszego pakietu wsparcia po pandemii COVID-19, który ma zwiększyć odporność państw członkowskich na przyszłe kryzysy. W tym przypadku odporność ma wymiar cyfrowy.
Centra danych od lat budzą kontrowersje, ponieważ używają ogromnych ilości energii i obciążają krajową sieć energetyczną. Oficjalny opór wobec ich rozwoju w ostatnich miesiącach jednak osłabł. W styczniu Commission for Regulation of Utilities orzekła, że nowe centra danych mogą powstawać, jeśli 80% ich rocznego zapotrzebowania na energię będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych. Projekty mają być lokowane w pobliżu planowanych „zielonych parków energetycznych”.
Obiekt w Backweston został zaprojektowany jako co najmniej dwukrotnie bardziej wydajny energetycznie niż istniejące centra użyteczności publicznej. Docelowo ma zostać podłączony do farmy fotowoltaicznej. Co więcej, nadwyżki energii mają zasilać cały kampus dzięki rozwojowi systemu ciepłowniczego.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by İsmail Enes Ayhan on Unsplash

