Amerykańskie służby imigracyjne zaczęły kierować do części osób ubiegających się o zieloną kartę nowe pytania, które według prawników mogą dodatkowo obciążyć i tak już przeciążony system. Zmiany budzą obawy, że część imigrantów zostanie zniechęcona do legalizowania swojego statusu.
Przedstawiciele U.S. Citizenship and Immigration Services ogłosili w piątek, że większość wnioskodawców będzie musiała wracać do kraju pochodzenia, aby tam ubiegać się o stały pobyt. Oznacza to odwrócenie wieloletniej praktyki, która pozwalała wielu imigrantom składać wniosek o zieloną kartę z terytorium Stanów Zjednoczonych. O tej zmianie informowaliśmy 24 maja.
Urzędnicy pytają, dlaczego wnioskodawcy nie opuścili USA
Według prawników imigracyjnych urzędnicy zaczęli już pytać niektórych wnioskodawców, dlaczego nie wyjechali ze Stanów Zjednoczonych i nie wrócili do swojego kraju, aby ubiegać się o zieloną kartę przez konsulat.
Część osób ma być również pytana, dlaczego nie opuściła USA po wygaśnięciu wizy oraz czy istnieją przeszkody uniemożliwiające im złożenie wniosku poza Stanami Zjednoczonymi.
Prawnicy mówią o próbie ograniczania legalnej imigracji
Jeff Joseph, prezes American Immigration Lawyers Association, przekazał, że sygnały o nowych pytaniach napływają już z lokalnych biur imigracyjnych. Jego zdaniem…
Pełny tekst na stronie Deon24>>>
Photo by Global Residence Index on Unsplash

