Wirusolog zaleca dokładne mycie lunchboxów i pranie mundurków szkolnych

Profesor wirusologii na Trinity College Kim Roberts powiedziała dzisiaj w programie RTÉ Radio One, że wirus żyje dłużej na plastikowych powierzchniach.

Dlatego wirusolog i mikrobiolog zaleciła, aby rodzice dzieci szkolnych, kiedy te wrócą już do szkół, szczególną uwagę zwrócili na pojemniki śniadaniowe, które mogą być siedliskiem zarazków, bakterii oraz wirusów. Kim Roberts dodała, iż zbliżający się rok szkolny, będzie wyzwaniem dla rodziców, nauczycieli i samych uczniów, a wszyscy muszą wykazać się dużą dbałością o higienę.

Przodująca irlandzka ekspertka zalecała też, aby lunchboxy myte były bardzo dokładnie pod gorącą wodą lub w zmywarkach, a powinno się to robić, zaraz po powrocie dzieci ze szkół. Trochę inaczej sprawa wygląda z mundurkami szkolnymi, bo wirusy także mogą się znajdować, ale okres ich życia jest znacznie krótszy, niż na powierzchniach plastikowych, chociaż też powinno się je prać często.

Profesor Roberts powiedziała także, iż nie powinno się ze zbyt dużymi obawami wysyłać dzieci do szkół, a i bać się używania pudełek śniadaniowych, bo transmisja z takich przedmiotów jest niska i chociaż istnieje ryzyko przeniesienia do organizmu, to też jest ono niskie. Roberts radzi jednak rodzicom, aby codziennie myli wszystkie plastikowe przedmioty szkolne, takie jak butelki na napoje i lunchboxy, a ołówki i długopisy były oznakowane.

Profesor Kim Roberts zaleca także szkołom, aby zaopatrzyły się w sprzęt do znakowania przedmiotów dzieci, by uczniowie, używali tylko swoich przyborów szkolnych i nie dzielili się nimi z rówieśnikami.

Wirusolog dodała, że ​​przedmioty takie jak pudełka na lunch i butelki po napojach można myć zwykłym płynem do mycia naczyń pod bieżącą wodą, podczas gdy mundury należy prać w temperaturze 60°C przy użyciu zwykłego detergentu.

Bogdan Feręc

Źr: RTE Radio One

Polska-IE: Udostępnij
Dodatkowe miliony eu
Pubowy dystans społ