Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Wirtualne tory za miliardy. Irlandzkie metro jeszcze nie ruszyło, a już drożeje

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Projekt MetroLink, mający w założeniu stać się jedną z największych i najbardziej przełomowych inwestycji infrastrukturalnych w historii Irlandii, znajduje się obecnie w niezwykle osobliwym punkcie. Choć ciężki sprzęt budowlany jeszcze nie wyjechał na ulice, a pierwsi pasażerowie wsiądą do podziemnych wagonów najwcześniej w połowie lat trzydziestych XXI wieku, nad całością przedsięwzięcia już teraz unosi się widmo potężnego wzrostu kosztów.

Wszystko to dzieje się w momencie, gdy rząd przygotowuje się do rozpatrzenia nowego modelu biznesowego dla tej gigantycznej inwestycji. Dotychczasowe, oficjalne szacunki finansowe, którymi operowano w przestrzeni publicznej, zamykały się w przedziale od 7,16 miliarda do 12,25 miliarda euro. Liczby te, choć i tak astronomiczne, mają jednak jedną zasadniczą wadę – opierają się na wyliczeniach z 2021 roku. Jak słusznie zauważają sami twórcy projektu, te kalkulacje mają już ponad pięć lat i są całkowicie oderwane od obecnej rzeczywistości rynkowej. Nie uwzględniają one bowiem potężnej inflacji, jaka przetoczyła się przez sektor budowlany w ostatnich latach, ani nowych wymogów i zobowiązań prawno-organizacyjnych, które pojawiły się na etapie zamawiania kolei.

Przedstawione właśnie gabinetowi skorygowane szacunki kosztów oraz zaktualizowany harmonogram bezlitośnie obnażą prawdę o tym, ile naprawdę przyjdzie zapłacić za dublińskie metro.

Przedstawiciele Transport Infrastructure Ireland, w tym tymczasowy dyrektor programu Michael Flynn unikają na razie podawania konkretnych, nowych kwot przed oficjalną akceptacją raportu przez rząd, co nastąpić ma w nadchodzących tygodniach. Wiadomo jednak, że kluczem do powstrzymania finansowej lawiny ma być utrzymanie „silnej dynamiki” prac. Każde opóźnienie na tym etapie będzie generowało kolejne straty. Aby zabezpieczyć inwestycję przed ewentualnymi perturbacjami, zespół projektowy opracowuje plany awaryjne, w tym strategię etapowego otwierania poszczególnych odcinków linii.

W tle tych finansowych zawirowań dochodzi do spektakularnych ruchów na dublińskim rynku nieruchomości. Transport Infrastructure Ireland sfinalizowało właśnie zakup zabytkowego kina Carlton przy O’Connell Street. Budynek, który stał pusty przez ostatnie 32 lata, ma być zaadaptowany i przekształcony w centralny punkt całej sieci MetroLink. To symboliczny krok, pokazujący, że machina przygotowawcza ruszyła na dobre, a faza dostaw projektu jest już na wyciągnięcie ręki.

Prawdziwym wyzwaniem, oprócz spięcia budżetu, okaże się jednak logistyka ludzka. Szacuje się, że w szczytowym momencie realizacji inwestycji na placu budowy będzie musiało pracować jednocześnie od 7000 do 8000 osób. Problem polega na tym, że w kraju brakuje rąk do pracy, zwłaszcza specjalistów o wąskich, unikalnych kwalifikacjach inżynieryjnych. Irlandia będzie zmuszona więc sprowadzić znaczną część kadry pracowniczej z zagranicy. Planowana jest szeroko zakrojona współpraca z Federacją Przemysłu Budowlanego w celu promocji sektora na wyspie, ale równolegle ruszą intensywne procesy rekrutacyjne poza granicami kraju.

Kiedy zatem zobaczymy realne zmiany w przestrzeni miejskiej? Pierwsze, mniejsze roboty przygotowawcze i organizacyjne mają rozpocząć się pod koniec przyszłego roku. Jednak prawdziwa, ciężka praca inżynieryjna oraz związany z nią gwałtowny skok wydatków finansowych nastąpi w 2028 roku, gdy na miejsce wkroczą główni wykonawcy.

Docelowo MetroLink ma połączyć Swords z Charlemont w Ranelagh, zapewniając szybkie, bezkolizyjne połączenie dublińskiego lotniska z centrum miasta i odciążając paraliżowaną dotąd sieć autobusową.

Pytanie tylko, jaką ostateczną cenę przyjdzie zapłacić podatnikom za ten komunikacyjny skok cywilizacyjny.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Fot. Wizualizacja MetroLink.ie

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version