Wielkość polityka poznaje się po tym, jak kończy, a nie jak zaczyna. Jak skończy Martin?

Jeżeli przyjrzymy się ostatnim dwóm kadencjom irlandzkiego parlamentu, to zauważymy, iż chęć przejęcia władzy przyświecała wszelkim działaniom Fianna Fáil.

Kiedy w tym roku, po wielu miesiącach negocjacji koalicyjnych, w końcu to Micheál Martin został „tiszokiem”, okazało się, że był to Rubikon, którego nigdy nie powinien przekraczać. Wtedy wyniki popularności jego ugrupowania zaczęły chwiać się w posadach, a spadki, widoczne są już teraz gołym okiem. Kolejny z sondaży, jakie przeprowadziła pracownia Red C, pokazuje, że poprzedni tak niski wynik, był zapowiedzią upadku notowań.

Co ciekawe, druga z partii koalicyjnych, ma się całkiem dobrze, bo Fine Gael, ma najwyższe poparcie od 2011 roku. Gdyby wybory odbywały się dzisiaj, to z całą pewnością walka o głosy toczyłaby się pomiędzy Fine Gael a Sinn Féin, które w sondażu zajmuje trzecią pozycję i traci do lidera 10 punktów procentowych. Co należy podkreślić Sinn Féin ma wiele powodów do zadowolenia, bo od wyborów, które odbyły się w lutym tego roku, utrzymuje swój elektorat na stałym poziomie, a to może stać się bardzo ważne podczas najbliższego aktu wyborczego.

Ugrupowanie Mary Lou McDonald ma obecnie ułatwione zadanie, bo jako opozycja, której przyszło działać w trudnym dla kraju czasie, może wytykać koalicji rządzącej błędy, proponować najdziwniejsze rozwiązania problemów, a odpowiedzialności nie ponosi, o ile nie weźmiemy pod uwagę elektoratu tej partii.

Nie ma się czym chwalić trzeci z koalicjantów, czyli Partia Zielonych, której stan posiadania ustalił się w tym badaniu na 6%. O dramacie mówić może natomiast Partia Pracy, a jej lider Alan Kelly zapowiadał po wyborach, kiedy przejął ster od Brendana Howlina, że teraz obserwować będziemy wzrost notowań, ale jak widać, były to tylko marzenia szefa laburzystów, których zalicza się obecnie do politycznego planktonu.

Jeżeli jesteśmy już przy tym określeniu, to takie samo poparcie ma też Socjaldemokracja, która wyprzedza Solidarność/PBP i Antoú. Niezależni tracą, a inne partie ogółem zebrały zaledwie 1% poparcia.

W szczegóły wyjaśnia informacja podana przez Red C.

Bogdan Feręc

Źr: Twitter-Red C

Polska-IE: Udostępnij
Szykuje się rebelia
Prezydent Higgins po