Wielkie otwarcie

Już jutro, czyli 7 czerwca, ponownie uruchomione zostaną w Irlandii puby, a ich właściciele przygotowują się na ten dzień od dwóch tygodni.

Większość pubów dostosowana została już do nowych wytycznych, więc sprzedaży na świeżym powietrzu, więc już jutro, spodziewają się, że tłumy gości, którzy pojawią się w ulubionych przez mieszkańców kraju miejscach. Przez ostatnie tygodnie swoją produkcję zwiększały też browary, a te dostarczyły już odpowiednie ilości napitków do pubów, więc wszystko zapięte jest na ostatni guzik i teraz…

Wszyscy czekamy na siódmy dzień czerwca.

Jutro w Irlandii otwartych zostanie ponad 4000 pubów, w tym te, które zamknięte były od początku ogłoszenia przez rząd blokady kraju, więc radość właścicieli jest ogromna. Cieszą się też konsumenci, bo chociaż z ograniczeniami, ale będą mogli spotkać się w końcu przy szklaneczce Guinnessa i spędzić kilka godzin na rozmowach.

Rząd obawia się, iż po otwarciu pubów, może dojść do sytuacji, jaką obserwujemy w ostatnich dniach, więc gromadzenia się tłumów, które nie stosują się do wytycznych zdrowia publicznego. To z kolei oznacza, że nic nie stało na przeszkodzie, by puby i restauracje otwarte zostały wcześniej, czyli przed trwającym długim weekendem, ale tylko niechęć „władców” tego kraju, ustaliła termin otwarcia pubów, na ostatni dzień długiego weekendu.

*

Oj, żeby się nie pomylili… Bo coś tak czuję, że puby, czynne będą do ostatniej dozwolonej minuty, a goście, niechętnie opuszczą te miejsca, choćby mieli spóźnić się we wtorek do pracy.

Bogdan Feręc

Źr: Sunday Independent

Polska-IE: Udostępnij
Skok na kasę
Puste słowa, czy po
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian