Widmo głodu zajrzy do naszych domów?

Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzegła, że w najbliższych miesiącach możemy doświadczyć zjawiska globalnego głodu.

Wg ONZ, zapaść światowej gospodarki, może prowadzić do ubożenia całych narodów, a w konsekwencji do wywołania ogólnoświatowego zjawiska głodu, który najbardziej dotknie jednak kraje najbiedniejsze. Przed pewnymi brakami artykułów spożywczych mogą stanąć też silne przed pandemią koronawirusa gospodarki, ale brak jedzenia bardziej dotykać będzie w nich osoby niżej sytuowane materialne, bo możliwy jest wzrost cen żywności.

W tym zakresie należy podjąć działania, dodaje ONZ, by uchronić zarówno kraje biedne, jak i wrażliwych członków społeczeństw przed biedą, w którą mogą zostać wepchnięci nie z własnej winy.

Organizacja Narodów Zjednoczonych zaznacza, że niektóre rejony świata, doświadczą klęski głodu „biblijnych rozmiarów”, a w tragicznej sytuacji znajdować się będą głównie kraje afrykańskie i o niskim dotychczas wskaźniku produktu krajowego brutto. To może oznaczać kolejną falę imigracji, ucieczką przed biedą i głodem, czyli kolejne tysiące, a nawet miliony ludzi, szukać będą pomocy w krajach bogatszych.

Obecnie, jak wynika z wyliczeń ONZ, około 820 milionów ludzi na całym świecie doświadcza niedoboru żywności, a o ile sprawdzą się najgorsze prognozy, to do tego grona dołączy kolejne 130 milionów światowej populacji.

Dlatego Organizacja Narodów Zjednoczonych wzywa kraje bogate, by zwiększyły pomoc finansową i żywnościową dla regionów, które dotknięte zostaną przez koronawirusowy kryzys najbardziej.

Bogdan Feręc

Źr: ONZ

Polska-IE: Udostępnij...
Puby będą otwarte
Posiedzenie Dáil po
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish