Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Widmo droższych kredytów wraca do Europy. Wojna na Bliskim Wschodzie może zmienić plany EBC

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jeszcze kilka tygodni temu na europejskich rynkach finansowych dominowało przekonanie, że okres podwyżek stóp procentowych w strefie euro dobiegł końca. Galopująca inflacja powoli wygasała, a Europejski Bank Centralny mógł pozwolić sobie na obniżki stóp procentowych. Dziś ten scenariusz zaczyna się chwiać, bo wojna na Bliskim Wschodzie i rosnące napięcia na rynku energii mogą zmusić Bank Centralny do innej i szybszej reakcji, niż jeszcze niedawno zakładano.

Taką możliwość zasygnalizował członek Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego Peter Kazimir i w j jego ocenie EBC pozostaje na razie w komfortowej pozycji i nie ma potrzeby podejmowania natychmiastowych decyzji na najbliższym posiedzeniu. Jednocześnie przyznał, że ryzyka inflacyjne ponownie rosną, a reakcja banku może być bliższa, niż wielu uczestników rynku sądzi.

Sygnał jest więc czytelny, czyli Europejski Bank Centralny nie zamyka drzwi do kolejnych podwyżek.

W normalnych warunkach polityka monetarna w strefie euro porusza się powoli i przewidywalnie, jednak energia, zwłaszcza ropa, potrafi w jednej chwili wywrócić kalkulacje ekonomistów do góry nogami. Jeśli konflikt wokół Iranu doprowadzi do trwałego wzrostu cen energii, inflacja może ponownie przyspieszyć, a to właśnie inflacja jest dla EBC czerwonym światłem w kwestii obniżki stóp procentowych.

Kazimir zwrócił uwagę na jeszcze jeden problem, który ekonomiści nazywają „pamięcią inflacyjną”. Po szoku cenowym z 2022 roku przedsiębiorstwa szybciej decydują się na podnoszenie cen, a pracownicy częściej domagają się wyższych wynagrodzeń. Ten mechanizm może utrwalać presję inflacyjną nawet wtedy, gdy pierwotny impuls, na przykład drożejąca energia, zacznie wygasać.

Na razie rynki finansowe zakładają, że Europejski Bank Centralny podniesie stopy procentowe w tym roku łącznie o około jeden punkt procentowy, a pierwszy taki krok miałby nastąpić pod koniec lata. Analitycy z dublińskiego oddziału banku Investec zauważają, że inwestorzy coraz częściej wyceniają podwyżkę o 0,25 punktu procentowego do września, a do końca roku stopy mogą wzrosnąć jeszcze bardziej.

Najbliższe posiedzenie EBC prawdopodobnie nie przyniesie decyzji o zmianie stóp. Bank Centralny przedstawi jednak nowe prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego i inflacji, uwzględniające scenariusz przedłużającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie. To właśnie te prognozy pokażą, jak poważnie Frankfurt traktuje ryzyko powrotu inflacji.

Dla Irlandii sprawa ma wymiar bardzo praktyczny, bo nowe dane Banku Centralnego Irlandii pokazują, że w styczniu średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych utrzymało się na poziomie 3,50 procent. To tyle samo co miesiąc wcześniej i wyraźnie mniej niż rok temu, gdy wynosiło 3,82 procent. W efekcie irlandzkie kredyty hipoteczne są dziś najtańsze od lutego 2023 roku, choć wciąż pozostają powyżej średniej dla całej strefy euro, która wynosi 3,39 procent.

Ten trend trwa już od niemal dwóch lat, ale wydarzenia geopolityczne mogą go zatrzymać. Daragh Cassidy z firmy brokerskiej Bonkers.ie zwraca uwagę, że jeszcze przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie dominowało przekonanie, że EBC utrzyma stopy procentowe bez zmian do końca roku. Pojawiały się nawet spekulacje o niewielkiej obniżce, jeśli inflacja utrzyma się poniżej celu, jaki wyznaczył sobie Bank Centralny, który wynosi 2 procent. Dziś natomiast ten scenariusz przestaje być oczywisty.

Jeżeli wojna doprowadzi do utrzymującego się wzrostu cen energii, presja inflacyjna może wrócić szybciej, niż zakładały wcześniejsze prognozy, a to oznaczałoby wyższe stopy procentowe i w konsekwencji droższe kredyty hipoteczne dla gospodarstw domowych. Na razie osoby posiadające kredyty ze stałym oprocentowaniem mogą spać spokojniej, gdyż ich raty pozostaną niezmienne do końca okresu obowiązywania umowy. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej, gdzie każda decyzja banku centralnego może przełożyć się bezpośrednio na wysokość miesięcznej raty.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Masood Aslami on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version