Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego wzywa swój kraj, aby walczył o unijne fundusze

Posłanka do Parlamentu Europejskiego, a jednocześnie wiceprzewodnicząca tego ciała, Irlandka Mairead McGuinness, wezwała Dublin, aby „walczył o sprawiedliwy podział środków pomocowych”.

Istotne jest, jak powiedziała posłanka McGuinness, żeby Irlandia aktywnie włączyła się do rozmów o podziale zapowiedzianych przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen środków, które mają być wsparciem dla krajów najbardziej dotkniętych pandemią.

Kwota, jaką może uzyskać Irlandia, jest niebagatelna, bo może chodzić nawet o 50 miliardów euro, a to z całą pewnością pomoże wyspie przejść przez okres popandemicznego kryzysu. Jest jeszcze jedna ważna informacja w tej sprawie, bo Unia Europejska zadecydowała, że spłata unijnej pomocy, rozpocznie się dopiero w 2028 roku, a ostatnie pieniądze będą musiały być zwrócone do roku 2058.

Fundusz pomocowy, o którym mowa, wyniesie, co nie jest kwotą ostateczną 750 mld €, a największe wsparcie otrzymają kraje, najbardziej dotknięte pandemią koronawirusa, czyli wymienia się tutaj Włochy, Hiszpanię i Grecję.

Irlandia, która uważana jest obecnie w Unii Europejskiej za kraj, który w stopniu średnim doświadczył uderzenia koronawirusa, aby móc otrzymać poważny zastrzyk pieniędzy na odbudowę swojej gospodarki, ale i pomoc dla jej mieszkańców, powinna teraz bardzo intensywnie działać na tej niwie, co z kolei przełoży się na otrzymanie pokaźnych funduszy. Jak podkreśliła w swojej wypowiedzi wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Mairead McGuinness, podział funduszy, nie jest jeszcze zakończony, a i nie ma ostatecznych ustaleń w tej kwestii, więc nadal należy prowadzić rozmowy na najwyższym szczeblu, by uzyskać największą możliwą kwotę.

Do tej pory w informacjach przewijało się 20 do 30 mld €, jakie z pieniędzy pomocowych może otrzymać Irlandia, co będzie odzwierciedleniem dziury budżetowej na koniec tego roku, ale są już sygnały, że ta kwota może być zwiększona do około 50 mld €. Niestety brak dziań będzie wręcz tragiczny, bo Irlandia w takim przypadku może otrzymać zaledwie 1,9 mld € unijnej pomocy.

W tej sprawie należy pamiętać, iż na wstępie rozmów o unijnej pomocy, Włochom przyznano ponad 70 mld €, więc w przypadku Irlandii, która mogłaby dostać „niewiele” mniej, będzie to potężny zastrzyk gotówki, który wesprze kraj i pozwoli na szybkie przejście przez pandemiczny kryzys.

Dublin powinien mieć na myśli w zakresie uzyskania pomocy unijnej jeszcze jedną niepokojącą sprawę, więc samo wyjście Brytyjczyków z unii celnej, a to oznacza, że każde dodatkowe euro pomocy, wspomagać będzie kraj w wyprowadzeniu gospodarki z zapaści.

Bogdan Feręc

Źr: PE

Polska-IE: Udostępnij...
Zbliża się długi
Formularz Lokalizacj
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish