Wicepremier tłumaczy „zieloną listę”. Czy rząd odbierze paszport?

W związku z krytyką, jaka wylała się na wtorkową publikację „zielonej listy”, wicepremier Leo Varadkar, postanowił wyjaśnić, dlaczego nie stoi ona w sprzeczności z zaleceniem istotnych podróży.

Wielu przedstawicieli ugrupowań politycznych, ale nie tylko oni, ostro wypowiadało się o sprzecznościach, jakie powstały, kiedy gabinet opublikował listę państw, z których po powrocie, nie trzeba izolować się przez 14 dni.

Wg Varadkara, nie ma tutaj żadnej sprzeczności, ponieważ „zielona lista” wskazuje, że w przypadku państw, które się na niej znalazły, nie istnieje zasada odbywania wyłącznie istotnych podróży. Dlatego do 15 wymienionych na liście państw, można latać w celach np. turystycznych lub biznesowych, co nie spowoduje żadnych konsekwencji związanych z kwarantanną.

W przypadku wszystkich innych krajów, czyli tych, które nie zostały uznane przez władze Republiki Irlandii za bezpieczne pod względem ilości zachorowań na koronawirusa, wciąż obowiązuje zasada podróżowania wyłącznie z ważnych powodów, co może oznaczać np. śmierć najbliższej osoby lub inne zdarzenie losowe.  

Wicepremier Varadkar zalecał jednak, by w tym roku, poprzestać na wakacjach w Irlandii, nawet w przypadku państw, które wymienione są na „zielonej liście”. Leo Varadkar ma również nadzieję, że mieszkańcy Irlandii będą zachowywać się odpowiedzialnie, więc „nie trzeba będzie traktować ich, jak dzieci”. Wicepremier zdementował jednocześnie pogłoskę, że rząd ma plan odbierania paszportów i innych dokumentów podróży, by zablokować możliwość wyjazdów zagranicznych.

Bogdan Feręc

Źr: NewsTalk

Polska-IE: Udostępnij...
Lisa Smith z dodatko
Studio Dublin – 24
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish