Wiceminister zdrowia: W Polsce czwarta fala już jest

W naszym kraju czwarta fala epidemii koronawirusa już jest. Aby zminimalizować czwartą falę, najważniejszą bronią są szczepienia – powiedział w czwartek w Sejmie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Kraska odpowiadał w czwartek w Sejmie na pytania posłów PiS w sprawie przygotowań służby zdrowia do ewentualnej czwartej fali pandemii SARS-CoV-2.

Tomasz Latos (PiS) pytał o plany i działania Ministerstwa Zdrowia na nadchodzącą czwartą falę.

Przeczytaj także:

Wiceminister zaznaczył, że „w naszym kraju czwarta fala już jest”. „Wszystkie nasze przygotowania, które czyniliśmy praktycznie po zakończeniu poprzedniej, już działają” – stwierdził.

Według wiceministra zdrowia, aby zminimalizować czwartą falę, najważniejszą bronią są szczepienia. „Eksperci sugerują, że aby ta odporność populacyjna była na dobrym poziomie to trzeba zaszczepić ok. 80 proc. społeczeństwa. Szczególnie, że ten wariant Delta, który w tej chwili w 100 proc. dominuje w naszym kraju, jest zdecydowanie bardziej zakaźny” – ocenił Kraska.

Przeczytaj także:

„Informacje, które codziennie przekazujemy o wzroście liczby nowych zakażeń, jeżeli porównany tydzień do tygodnia, to wzrosty są w wysokości ok. 50 proc., czyli bardzo duże. Mam nadzieję, że to skłoni Polaków do tego, aby jednak zaszczepić się” – wyraził nadzieję.

Poinformował, że obecnie w Polsce dziennie szczepi się ponad 35 tys. Polaków. „Szczepienia realizowane są w ponad 9,5 tys. punktów. Ostatnio włączyło się w akcję także towarzystwo aptekarzy. Możemy w tej chwili także w 804 aptekach uzyskać szczepienie” – zaznaczył.

Podkreślił, że poszerzony został potencjał laboratoriów, w których badane są próbki pacjentów podejrzanych o zakażenie COVID-19. „Tych laboratoriów w tej chwili mamy 320. Potencjał dobowy to jest 192 tys. testów, które możemy wykonać w ciągu doby” – zastrzegł Kraska.

Dodał, że do szpitali, na izby przyjęć, na SOR-y, a także do lekarzy POZ trafiło prawie 2 mln testów antygenowych. „Mamy na dzień dzisiejszy ok. 500 punktów mobilnych, tzw. punktów drive-thru, gdzie możemy również ten test wykonać” – wymienił.

Przypomniał, że w dalszym ciągu działa zespół zajmujący się sprawami badania genomu i mutacji wirusa SARS-CoV-2. „Eksperci podają, że będziemy badali ok. 5 proc. próbek pozytywnych (…). Na dzień dzisiejszy możemy wykonać 6 tys. sekwencji wariantów SARS-CoV-2” – powiedział Kraska.

Wiceminister zdrowia odniósł się także do kwestii ratownictwa medycznego. „Pozostawiamy wszystkie rozwiązania, które do tej pory się sprawdziły. Pozostawiamy wojewodom możliwość zawierania umów na finansowanie dodatkowych zespołów ratownictwa medycznego. Jeżeli taka potrzeba zaistnieje, takie zespoły będą także tworzone” – podkreślił.

Poinformował, jeżeli chodzi o tzw. bazę łóżkową obecnie przygotowane jest 6068 łóżek. „Tych łóżek dedykowanych tylko i wyłącznie pacjentom z COVID-19 jest ponad 3 tys.” – mówił. Dodał, że na dzień dzisiejszy aktywnych 12 szpitali tymczasowych, a pasywnych 11.

Posłanka Józefa Szczurek-Żelazko (PiS) zapytała o wskaźniki hospitalizacji osób niezaszczepionych.

Kraska zaznaczył, że dane statystyczne, które co tydzień publikowane są na stronach Ministerstwa Zdrowia pokazują, że szczepionki nie chronią w 100 proc. przed zachorowaniem, ale zdecydowanie łagodzą przebieg choroby.

„Dane pokazują, że ponad 80 proc. – to się waha w poszczególnych dniach nawet do 90 proc. – osoby, które są niezaszczepione, to są osoby, u których wykrywa się dodatki test na koronawirusa, ale to są też osoby, które trafiają do polskich szpitali” – mówił.

Zdaniem Kraski, te dane pokazują, że warto się szczepić. „Szczepionka chroni nas przed zachorowaniem, a jeżeli zachorujemy, to ten przebieg będzie zdecydowanie bardziej łagodny i nierodzący takich skutków jak powikłania czy też śmierć” – stwierdził.

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Profesor Mirosław M
Wchodzą w życie pr
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian