Wiceminister chce opłat za wodę

Wiceminister w Departamencie Mieszkalnictwa, który reprezentuje Partię Zielonych, zaproponował, aby ponownie rozpocząć w kraju debatę nad wprowadzeniem opłat za wodę.

Minister Malcolm Noonan jest przekonany, że opłaty za wodę, mogłyby zostać wprowadzone jeszcze z kadencji tego rządu, a pomogą w jej oszczędzaniu. Jak mówi minister Noonan, obecnie ogromne ilości wody są marnotrawione i należy coś z tym zrobić. Oprócz samych opłat – „zielony” minister proponuje, aby zastanowić się nad wodą, którą spłukujemy nasze toalety, ponieważ:

– W naszych toaletach spuszczamy wysokiej jakości wodę pitną.

Malcolm Noonan dodaje, że w tej sprawie, potrzebna jest również „odwaga polityczna”, ale wyjaśnić też trzeba społeczeństwu, jak ważne jest oszczędzanie wody pitnej, której w Irlandii, zasoby są mocno ograniczone. Minister zwrócił jednoczenie uwagę, iż Irish Water, zaczyna mieć problemy z odpowiednim przygotowaniem wody, więc jej uzdatnianiem, ale i z ilością, jaką musi dostarczać do naszych domów. Coraz częściej zdarza się, że w okresach letnich, występują braki wody, a to prowadzi do decyzji, iż należy ograniczać jej dostawy. Kraj „balansuje na krawędzi”, a w najgorszej sytuacji jest Dublin, gdzie wody brakuje właściwie stale i system dostaw, działa na skraju wytrzymałości.

Minister Malcolm Noonan zaznaczył, że to nowa propozycja, ponieważ wprowadzenia opłat za wodę, nie ma w programie tej ekipy rządzącej. Noonan chciałby, by w tej kwestii, wypowiedziało się społeczeństwo, więc zaproponował referendum, a to ma dać odpowiedź na pytanie, o przyszłość opłat wodnych.

*

Panie ministrze,

Z tą wodą do spłukiwania toalet, to ma Pan zupełną rację, a i można w prosty sposób wprowadzić półzamknięty obieg, czyli woda z umywalki i spod prysznica, może być wykorzystana do spłukania toalety. Tu jednak pojawia się pewien problem, o wymaga to zainstalowania przelewowego, półotwartego systemu jej odprowadzania do kanalizacji, więc również zbiornika, w którym woda po kąpieli będzie oczekiwać na spłukanie toalety. Idąc dalej, pojemnik magazynujący, musi być gdzieś ustawiony, a o ile jego napełnianie odbywać się będzie metodą grawitacyjną, to już podanie do spłuczki, wymaga pompy zasilanej energią elektryczną. Rodzi się też pytanie: Kto zapłaci za stworzenie takich systemów w każdym domu? Jeżeli złożone to zostanie na braki mieszkańców lub właścicieli domów, to na pełną realizację projektu, czekać będziemy dziesiątki lat. Oczywiście można zmienić przepisy i nakazać, aby każdy nowy dom w taką instalację do odzyskiwania wody był wyposażony, ale i tu nie należy spodziewać się szybkich efektów, bo wszyscy wiemy, jaki jest stan budownictwa mieszkalnego w kraju. Nawiasem mówiąc, w takie systemy należałoby wyposażyć ok. 2 milionów istniejących domów, nie wliczając do tego bloków, a z tymi będzie dodatkowy problem.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij
Z Irlandii zniknie a
„Nie będzie reces
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian