Wewnętrzna walka o otwarcie całej gospodarki

Rząd zapowiada stopniowe łagodzeni przepisów pandemicznych, odchodzenie od niektórych ograniczeń i zezwolenie na uruchamianie gospodarki, ale wg większości członków ugrupowań rządzących, narasta niezadowolenie partyjne i co ważniejsze społeczne, z takiego postępowania.

Właśnie członkowie ugrupowań koalicyjnych, którzy do niedawna wysyłali tylko sygnały, iż rząd powinien znacznie przyspieszyć znoszenie obostrzeń, teraz, już właściwie żądają, przyspieszenia liberalizacji przepisów. W każdym z ugrupowań rządzących znajduje się pokaźna grupa osób, a ta wskazuje, iż obostrzenia, o ile powinny obowiązywać, to maksymalnie na poziomie trzecim, co pozwoli na powrót do prawie normalnych zasad życia. Co więcej, wskazuje się, że utrzymywanie tak wysokiego poziomu, z jakim mamy do czynienia obecnie, nie jest już właściwie uzasadnione medycznie i wywołuje niechęć mieszkańców Irlandii do czynników władzy.

Rządzący, jak do tej pory, nie mówią o swoim jednoznacznym stanowisku w tej sprawie, ale nie jest wykluczone, iż przychylą się do nawoływań swoich członków, by zachować topniejące poparcie.

Tak stało się obecnie w Fine Gael, które otwarcie wezwało swojego lidera i wicepremiera Leo Varadkara, by namawiał rząd do szerokiego otwarcia kraju. Podkreśla się, że decyzji o ponownym uruchomieniu powinny doczekać się także wszystkie puby oraz siłownie, a nie, jak się proponuje, tylko nieistotne sklepy. W apelu skierowanym do Varadkara dodaje się, że w przypadku pubów i barów, można pozostawić część ograniczeń, w tym dotyczących ilości osób wewnątrz lub zezwolić, aby goście znajdowali się wyłącznie na zewnątrz.

Co także pojawiło się w słowach, jakie skierowano do szefa Fine Gael, mówi się, że i salony fryzjerskie oraz salony piękności, także powinny zostać otwarte w maju, a kraj powinien dokonać całkowitego zwrotu w zakresie i podejściu do koronawirusa.

Nie wiadomo obecnie, jak postąpi Leo Varadkar i czy namawiać będzie swoje koleżanki oraz kolegów z rządu, by postąpili w sposób zaproponowany w żądaniach, ale nawet wicepremier musiał zauważyć, że poparcie dla pandemicznych działań gabinetu, jest coraz niższe. Gwoli ścisłości członkowie Fianna Fáil taki sam apel wystosować mają do swojego przywódcy i premiera Micheála Martina, więc to też może wpłynąć na decyzje gabinetu. Przystawka nie myśli obecnie o  działaniach znoszących ograniczenia, a knuje, jak poprawić stan środowiska w Irlandii.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij
U.S. Air Force jets
Bundoran przeżywa n
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian