Firma Waymo ogłosiła wycofanie z eksploatacji niemal 3900 autonomicznych taksówek po serii incydentów w Arizonie i Kalifornii. Jak wynika z informacji opublikowanych przez National Highway Traffic Safety Administration, oprogramowanie pojazdów wielokrotnie nie rozpoznawało zamkniętych zjazdów oraz stref robót drogowych na autostradach.
Decyzja została podjęta po analizie zdarzeń, do których doszło w kwietniu i maju w rejonie Phoenix oraz San Francisco Bay Area. W trakcie dochodzenia Waymo tymczasowo ograniczyło możliwość poruszania się swoich pojazdów po autostradach.
Problem dotyczy autonomicznego systemu jazdy piątej generacji
Akcja obejmuje pojazdy wyposażone w system 5th Generation Automated Driving System, który napędza flotę autonomicznych Jaguarów wykorzystywanych przez spółkę. Według amerykańskich regulatorów wszystkie objęte wycofaniem samochody mogą posiadać wadę oprogramowania.
Ustalono, że w określonych sytuacjach pojazdy wjeżdżały do stref robót drogowych na autostradach i kontynuowały jazdę z normalną prędkością. Problem miał wynikać z niewłaściwego priorytetyzowania zagrożeń drogowych lub nieprawidłowego rozpoznawania oznaczeń związanych z prowadzonymi pracami.
Seria niebezpiecznych zdarzeń w Arizonie i Kalifornii
Waymo rozszerzyło możliwość jazdy po…
Pełny tekst na stronie Deon24>>>
Fot. YouTube

