W Republice zaczynają pojawiać się protestujący

Koszty życia w kraju stały się powodem do zwołania jednego z pierwszych protestów, a wzywano rząd, by wprowadził regulacje, które opanowywać będą kryzys.

W proteście przed Dáil uczestniczyło nieco ponad 100 osób, które zapowiadały, że na tej manifestacji się nie skończy, o ile rząd i parlament nie zajmą się sytuacją kryzysową w kraju. Mówiono też, że kryzys może doprowadzić do wzrostu drobnej przestępczości, a jednocześnie podnieść zagrożenie napadami i rozbojami.

Najwięcej jednak haseł wskazywało, iż życie w Irlandii stało się obecnie nieznośnie drogie i gabinet musi wprowadzić mechanizmy pomocowe dla szerszej grupy społecznej.

Podczas manifestacji skandowano też hasło „Jedzenie lub ogrzewanie to nie wybór”, a powiedziane było to w kontekście, iż kraj zmusza mieszkańców, by sami radzili sobie z drożyzną.

W proteście udział wzięła zawiązana koalicja społeczna, która wspierana jest przez niektóre koła polityczne i polityków niezależnych, a podkreślano, że do koalicji przeciwko kosztom życia, dołączają kolejne osoby i organizacje. Dodano, iż w najbliższym czasie, pojawi się znacznie więcej informacji o działalności koalicji przeciwko drożyźnie, a i pojawi się tam znacznie więcej osób publicznych.

Niektóre z osób manifestujących podkreślały, iż nie są w stanie poradzić sobie ze wszystkimi obciążeniami, jakie dotykają je poprzez kryzys, więc koniecznością stała się interwencja państwa. Największe problemy mają obecnie, na co wskazywali manifestujący emeryci, ale też zarabiający najmniej, a dodatkowo rosnące czynsze i opłaty za nośniki energii, wpędziły wiele osób w biedę.

Część osób obawiała się również, że mogą wkrótce zostać bez dachu nad głową, bo nie będzie ich stać na opłacenie czynszu. Dużo gorzkich słów wypowiedziano pod adresem rządu, który prezentować ma bierną postawę wobec kryzysu na wyspie, a jednocześnie nie podejmuje działań, które zabezpieczą najuboższych przed wpływem gospodarczej zawieruchy.

O kolejnych protestach mieszkańcy Irlandii informowani mają być za pośrednictwem mediów społecznościowych, a na Twitterze i Facebooku tworzą się już takie grupy, obecnie jeszcze lokalnie, ale organizatorzy protestu przed Dáil mają je zapraszać do przyłączenia się ogólnokrajowej akcji przeciwko wysokim kosztom życia.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Irlandia będzie osk
Raport TASC pokazuje
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська