Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

W poszukiwaniu ekologicznej równowagi. Kontrolowany odstrzał jeleni stał się w Irlandii koniecznością

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Gwałtowny wzrost populacji jeleni w Irlandii stał się w ostatnich latach jednym z najbardziej złożonych wyzwań z pogranicza ochrony przyrody, bezpieczeństwa publicznego i zarządzania kryzysowego. Statystyki Urzędu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jednoznacznie wskazują, że niekontrolowane rozmnażanie się tych zwierząt bezpośrednio przekłada się na realne zagrożenia na drogach.

W latach 2019–2025 odnotowano 41 wypadków z udziałem jeleni, w których ucierpiało 41 osób, a także aż 1382 incydenty drogowe, w których na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, lecz doszło do poważnych strat materialnych. W obliczu tak dynamicznego przyrostu naturalnego, coroczne eliminowanie przynajmniej kilkunastu tysięcy osobników stało się dla państwa jedynym natychmiastowo działającym narzędziem ograniczającym ten problem.

Zarządzanie populacją poprzez selekcję budzi jednak liczne dyskusje wśród ekspertów i obrońców przyrody, którzy zwracają uwagę na długofalową nieskuteczność tej metody. Ekolog i założyciel parku ochrony przyrody Wild Ireland Killian McLaughlin zauważa, że skala odstrzałów drastycznie rośnie z roku na rok, nie przynosząc oczekiwanego spadku liczby zwierząt. Podczas gdy u progu zorganizowanych działań w 1995 roku eliminowano około 5000 jeleni rocznie, w 2022 roku liczba ta wzrosła do 55 000, a już w 2023 roku osiągnęła rekordowy pułap 78 000 zabitych osobników. Stałe podnoszenie limitów odstrzału pokazuje, że tradycyjne, mechaniczne próby kontrolowania przyrody przez człowieka często nie eliminują źródła problemu, jakim jest brak naturalnej regulacji ekosystemu.

Klucz do rozwiązania tego impasu tkwi w zrozumieniu struktury irlandzkiej fauny, z której przed wiekami bezpowrotnie zniknęli najwięksi drapieżnicy. Współczesna Irlandia nie posiada naturalnego szczytowego drapieżnika, takiego jak wilk czy niedźwiedź, który w zdrowym środowisku naturalnym w sposób ciągły kontrolowałby liczebność dużych ssaków kopytnych. Choć gatunki te wyginęły na wyspie, obecnie podlegają ścisłej ochronie w innych krajach Unii Europejskiej, gdzie z powodzeniem udaje im się przetrwać i stabilizować lokalne biosfery. W debacie publicznej coraz częściej pojawiają się głosy, wzorem analiz prowadzonych chociażby w Szkocji w odniesieniu do rysi, że jedynie przywrócenie biologicznej równowagi i naturalnych łańcuchów pokarmowych może trwale uzdrowić sytuację, zamiast generować potrzebę permanentnych interwencji człowieka.

Z drugiej strony, perspektywa reintrodukcji tak potężnych drapieżników budzi zrozumiałe obawy natury społecznej i gospodarczej, zwłaszcza wśród mieszkańców regionów rolniczych. Przedstawiciele lokalnych społeczności, tacy jak niezależny radny z Donegal Michael McClafferty otwarcie wyrażają niepokój o bezpieczeństwo ludzi, zwłaszcza dzieci, w przypadku potencjalnego powrotu wilków lub rysi do irlandzkich lasów.

Obawy te, zakorzenione w kulturowym lęku przed dzikimi zwierzętami, ścierają się jednak z argumentacją naukową. Eksperci zajmujący się zachowaniem dzikich ssaków uspokajają, że wilki w naturalnych warunkach unikają kontaktu z człowiekiem i nie stanowią dla niego bezpośredniego zagrożenia, podczas gdy to właśnie niekontrolowane stada jeleni wybiegające na drogi szybkiego ruchu pozostają realnym, namacalnym niebezpieczeństwem dla zdrowia i życia ludzi.

Współczesna Irlandia stoi więc przed dylematem, w którym dotychczasowe, tradycyjne metody łowieckie muszą zostać zbalansowane z nowoczesną wiedzą ekologiczną. Choć odstrzał redukcyjny pozostaje obecnie przykrą i bezwzględną koniecznością w celu ratowania bezpieczeństwa publicznego i ochrony upraw, staje się jasne, że na dłuższą metę państwo musi wypracować bardziej zrównoważoną strategię. Przyszłość zarządzania populacją jeleni będzie wymagała odnalezienia złotego środka pomiędzy uzasadnionym niepokojem społecznym a biologiczną potrzebą odtworzenia pełnowartościowego, samoregulującego się ekosystemu.

Bogdan Feręc

Źr. News Talk

Photo by Nick Fewings on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version