„W niedalekiej przyszłości”

Dziwne sformułowania, jakich w swoich wypowiedziach wiele stosuje premier Micheál Martin, mogą niekiedy bawić, ale robi to tylko po to, by nie powiedzieć choć jednego słowa za dużo.

Wychodzi więc na to, że informując o wstępnej deklaracji Krajowego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego (NPHET), premier Martin, nie chciał użyć niektórych słów, więc postąpił, jak osoba aresztowana, którą pouczono, że wszystko, co od tej pory powie, może być użyte przeciwko niemu.

Tym samym, mówiąc o uwolnieniu podróży międzynarodowych, szef gabinetu użył stwierdzenia, iż „może się wydawać, że zagraniczne wakacje mogą nadejść w niezbyt odległej przyszłości”.

To zapowiedź o możliwym zezwoleniu na podróżowanie po świecie, ale nie stanie się to od razu, bo prawdopodobnie dopiero na przełomie lipca i sierpnia. Jest jeszcze jedna ciekawostka, gdyż również w formie niedopowiedzenia, poinformowani zostaliśmy, że przypuszczalnie „każdy, kto ma negatywny wynik testu, otrzymał szczepionkę lub niedawno miał COVID, mógłby podróżować po Europie”.

NPHET nie chce się obecnie zgodzić, co było przedmiotem ostatnich narad, by zezwolenie na podróże międzynarodowe, pojawiło się na przełomie maja i czerwca, a nawet czerwca i lipca. Członkowie Zespołu są przekonani, iż to zbyt wcześnie, a i nie mają pewności, jak wyglądać będzie sytuacja z ilością zakażeń i jaka grupa do tej pory zostanie zaszczepiona.

Nie jest też jasna kwestia samego „paszportu szczepień”, dodaje NPHET i należy się przyjrzeć, czy na podróże zezwolić posiadaczom „Covid-19 Certificate”, czy może wszystkim.

*

Typowe.

Bogdan Feręc

Źr: PA Media

Polska-IE: Udostępnij
Irlandia testuje „
„Kiepski plan mini
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian