W kraju kryzys, a minister obiecuje podwyżki wynagrodzeń

Nie jest jeszcze wiadomo, jak głęboko Irlandia dotknięta zostanie popandemicznym kryzysem, ale to nie przeszkodziło ministrowi finansów w złożeniu obietnicy podwyżek płac.

Minister finansów Paschal Donohoe zapowiedział, iż pracownicy sektora publicznego, nie muszą się niczego obawiać i październiku otrzymają przyrzeczoną im podwyżkę wynagrodzeń. Co jest istotne w tej sprawie, minister został poniekąd zmuszony do złożenia tej deklaracji, a stało się tak, gdyż to centrale związkowe reprezentujące pracowników budżetówki, prowadząc swoją kampanię na rzecz zwiększenia wynagrodzeń, naciskały na Ministerstwo Finansów, by wydało jednoznaczną opinię w tej kwestii.

Związkowców nie przekonał do wstrzymania marszu po podwyżki dla swoich podopiecznych fakt, iż Irlandia może być dotknięta poważną recesją, więc niezależnie od stanu finansów kraju, sektor państwowy podwyżki dostać musi.

W związku z deklaracją ministra Donohoe w październiku podwyżki płac doczeka się ponad 330 000 osób zatrudnionych na rządowych etatach, a ich wynagrodzenia podniosą się o 2%.

Takich dobrych informacji nie ma dla osób pracujących w sektorze prywatnym, bo tu częściej słyszy się o obniżkach stawek wynagrodzeń, niż o ich podnoszeniu, ale to taka ciekawostka z zapadającego się w ekonomiczną przepaść kraju.

Bogdan Feręc

Źr: Gov.ie

Polska-IE: Udostępnij...
Nie wychodź z domu
Pracodawcy chcą szy
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish