W Irlandii nie będzie żadnych festiwali?

Organizatorzy dużych imprez plenerowych stwierdzili, że nie zaczną ich organizować, jeżeli państwo nie będzie w większym stopniu ich wspierać.

Branża rozrywkowa, która także boryka się z pandemicznym zamknięciem, mówi otwarcie, że nie może funkcjonować bez istotnego wsparcia państwa, ale i w takim, jak obecnie poziomie ograniczeń. Zniesienie ich części, także niewiele pomoże, albowiem koszt organizacji imprezy masowej, jest zazwyczaj ogromny, a opłacalność pojawia się przy wypełnieniu przynajmniej połową zaplanowanej ilości osób.

Tym samym, jak mówią przedstawiciele branży eventowej,  o ile rząd wciąż utrzymywać będzie kraj w pewnym zawieszeniu, tegoroczne imprezy plenerowe, w tym te najbardziej popularne, mogą się nie odbyć. Event Industry Association of Ireland twierdzi, że do tej pory, nie przyjmuje żadnych zgłoszeń od organizatorów imprez masowych, gdyż nie do końca wiadomo, w jakiej formie będą się one mogły odbywać tego lata.

W ostrzejszych słowach wypowiadają się natomiast właściciele firm, bo mówią otwarcie, że ich sektor został już właściwie zniszczony, a bez pomocy rządy, większość przedsiębiorstw rozrywkowych, zostanie zamknięta na zawsze. Branża eventowa mówi też, że jej przyszłość stoi pod znakiem zapytania i przez pewien okres, nawet do przyszłego lata, państwo powinno wspierać zarobki osób, które zatrudniane są przez organizatorów imprez masowych.

Wszystko zależy jednak od samego rządu i poziomu ograniczeń, jaki obowiązywać będzie latem, jesienią i zimą tego roku oraz w pierwszych miesiącach roku przyszłego.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij
Białoruś z zakazem
Pierwsza w irlandzki
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian