W Irlandii może brakować mięsa i niektórych przetworów mięsnych

Jak zapowiada rząd w Londynie, Wielka Brytania stosować będzie wobec państw unijnych lustrzane zakazy i ograniczenia, a te najbardziej dotknąć mogą irlandzką wyspę.

Zasada dotyczyć będzie w równym stopniu Republiki, jak i Irlandii Północnej, w której obowiązywać będzie podwójny system, a ten, określony został w protokole irlandzkim. Zakaz może być dwustronny, bo dotyczyć eksportu i importu na kierunku brytyjskim, a mówią o tym przepisy Unii Europejskiej, które dotyczą sprowadzania niektórych produktów mięsnych spoza obszaru unijnego, a mają zastosowanie do szerokiej gamy produktów, w tym mięsa mielonego, kiełbas, rozdrobnionych i gotowanych produktów spożywczych.

Obecnie prowadzone są intensywne rozmowy w tej sprawie, a do negocjacji włączyły się irlandzkie Ministerstwa Rolnictwa i Spraw Zagranicznych. Do tej pory, nie udało się jednak rozwiązać tego problemu, powiedział przedstawiciel Departamentu Rolnictwa, co może zagrozić wymianie towarowej w tym zakresie już po 1 stycznia 2021 roku.

Jeszcze mniej optymizmu w zakresie importu i eksportu do Wielkiej Brytanii słychać z kręgów branżowych w Republice, bo tu już otwarcie stwierdzono, że zakłócenia staną się za półtora miesiąca codziennością, a w sklepach, mogą być obserwowane braki niektórych produktów. Branżowcy są też zdania, że zgodnie z przepisami unijnymi, z państw trzecich, a takim po Nowym Roku będzie Wielka Brytania, nie wolno sprowadzać również niektórych głęboko mrożonych produktów mięsnych, w tym wołowiny, wieprzowiny, drobiu oraz wyrobów mielonych z tych gatunków mięsa.

Podobnie działoby się w odwrotnym kierunku, czyli z irlandzkiej wyspy, również nie będzie można eksportować do Wielkiej Brytanii wielu produktów mięsnych i przetworów. 

Do tego wszystkiego dołączyć należy zakaz eksportu i importu spoza UE dań gotowych, takich jak, lasagna z mięsem, panierowany drób, kiełbaski, świeże mięso mielone, farsz wieprzowy, marynowane mięso, produkty z grilla, klopsiki, klopsiki z indyka, mieloną jagnięcinę, kebaby i mąki wzbogaconej dodatkami, a także nasion i niektórych sadzonek warzyw konsumpcyjnych.

Takiej sytuacji można oczywiście uniknąć, ale potrzebne jest przynajmniej jedno z dwóch rozwiązań. Pierwszym jest umowa handlowa, która rodzi się w bólach i nie jest pewne, czy w ogóle powstanie, natomiast drugim, są certyfikaty pozwalające na import oraz eksport. Tu jednak pojawia się kolejna niedogodność, bo takich certyfikatów, nie ma dla niemrożonych gotowych produktów mięsnych, a niektóre produkty spożywcze zawierające rozdrobnione mięso, podlegają całkowitemu zakazowi importu z kraju nieunijnego.

Co ważniejsze, sprawa powinna być rozwiązana bardzo szybko, bo już 1 kwietnia 2021 roku, Wielka Brytania, zacznie stosować swój własny system dotyczący bezpieczeństwa żywności i zdrowia zwierząt, co dodatkowo wpływać będzie na złożoność procesu wymiany handlowej, bo Republika Irlandii, będzie musiała uzgodnić zasady funkcjonowania ogromnej ilości zdrowotnych świadectw eksportowych dla przesyłek irlandzkiego mięsa do Wielkiej Brytanii.

Bogdan Feręc

Źr: RTE

Polska-IE: Udostępnij
Bez szczepienia nigd
W Ryanair bez szczep
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian