W czasie zarazy Radio WNET wraca do Kopalni Złota w Złotym Stoku: Elżbieta Szumska, Marta Adamia i Maciej Wiczkowski

Elżbieta Szumska zna Kopalnię Złota w Złotym Stoku od podszewki. Po raz pierwszy odwiedziła ją w 1995 r., gdy sama zwiedzała wszystkie wyrobiska. Dzisiaj swoją miłością do tego miejsca zaraża innych.

Kopalnia w Złotym Stoku ma długą historię sięgającą 1273 r., kiedy to ks. śląski Henryk IV Probus wydał cystersom przywilej na wydobycie złota. W 1565 r. miała miejsce katastrofa, w której zginęła część pracujących w kopalni górników. Ich szczątki do dzisiaj nie zostały wydobyte. Marzeniem Elżbiety Szumskiej jest dotarcie do nich i godny pochówek XVI wiecznych górników.

Kopalnia Złota w Złotym Stoku / Fot. Jan Dudziński, Radio WNET

Z zaginionymi górnikami związana jest legenda o Gertrudzie, która w poszukiwaniu swego zaginionego męża weszła do kopalni, z której nigdy już nie wróciła. Według tej przypowieści od tego czasu ma ona pomagać zaginionym w kopalni wyjść na zewnątrz.

Tutaj do wysłuchania reportaż Tomasza Wybranowskiego i Karola Smyka z radiowej wizyty w Złotym Stoku:

W 1961 r. Kopalnia Złota w Złotym Stoku została zamknięta i skazana na postępujące niszczenie. Mimo skali zaniedbania i powolnej dewastacnji nie przeszkodzało pani Elżbiecie Szumskiej (obecnej właścicielce obiektu) w samodzielnym zwiedzaniu składających się na kopalnię wyrobisk.

Miejsce to zostało odkryte na nowo dopiero ćwierć wieku później, kiedy to ówczesny burmistrz Złotego Stoku postanowił na nowo otworzyć kopalnię, a w niej wyznaczyć trasę turystyczną. To niezwykłe miejsce i baza Radia WNET, gdy tylko pojawiamy się na Dolnym Śląsku, zostało odkryte na nowo dopiero ćwierć wieku później.

Wtedy ówczesny burmistrz Złotego Stoku postanowił na nowo otworzyć kopalnię, a w niej wyznaczyć trasę turystyczną. Elżbieta Szumska nie traciła czasu – od razu zdecydowała się zostać przewodniczką po tym niesamowitym obiekcie. – opowiada Elżbiata Szumska.

Elżbieta Szumska zatrudniła się tam, choć z wykształcenia jest technikiem weterynarii rolnej. Początek jej kariery w kopalni w Złotym Stoku nie był najszczęśliwszy. W 1997 roku miała miejsce „powódź tysiąclecia”. Gdy żywioł ustąpił udziałowcy kopalni złota stracili wszelką nadzieję, że ruch turystyczny ożywi to miejsce. Pani Elżbieta stwierdziła, że zaryzykuje uratować to miejsce i od razu zaczęła szukać banku, który udzieli pożyczki na wykup udziałów.

Postanowiłam wtedy wykupić udziały, ale to była droga przez mękę. Uzyskanie kredytu na ten cel nie było łatwe. Dopiero 102. bank zgodził się udzielić tej pożyczki. Co ciekawe, wielu nie wiedziało, że w Polsce w ogóle jest kopalnia złota. – wspomina pani Elżbieta Szumska.

Czytałam wówczas biografię Walta Disneya i wiedziała, że bez wiary w marzenie życia i wielkiego uporu, to marzenie będzie tylko senną mrzonką.

Ja sobie powiedziałam, że skoro on wydeptał te pieniądze na zrealizowanie swoich marzeń, to ja też nie odpuszczę. Podejrzewam, że gdyby nawet w tym którymś kolejnym banku mi odmówiono, to bym dreptała dalej, do skutku.

Kopania Złota pod rządami Elżbiety Szumskiej kwitnie, o czym świadczy o tym chociażby wyróżnienie dla przedsiębiorstwa usług turystycznych Kopalnia Złota Sp. z o. o w ogólnopolskim konkursie na najciekawsze wydarzenie muzealne roku 1996. Podobne nagrody obiekt uzyskał również w latach 2003, 2008 i 2015.

Elżbieta Szumska / Fot. Jan Dudziński, Radio WNET

W Kopalni Złota w Złotym Stoku znajduje się ponad 300 km podziemnych chodników. Żaden ich fragment nie ma dla Elżbiety Szumskiej i jej córki Marty Adamiak żadnych tajemnic. Chętnie zdradzają je również zwiedzającym, jednak za każdym razem zaskakują ich czymś nowym. Co roku obiekt bowiem zmienia się, stając się bogatszym o kolejne atrakcje. W 2019 roku właścicielka kopalni otworzyła przed barem taras, na którym w spokoju można napić się… kawy. Ale jakiej!!! Z jadalnym złotem.

Mama nie zamęcza turystów datami i historiografią. Stawia zdecydowanie na ciekawostki. – mówi z uśmiechem Marta Adamiak.

Elżbieta Szumska / Fot. Jan Dudziński

I tak w Złotym Stoku dowiedzieliśmy się, że udziałowcem kopalni był sam Wit Stwosz, a Krzysztof Kolumb otrzymał pochodzącą z tego miejsca sztabę złota.

To stąd także pochodził arszenik, którym na Wyspie Św. Heleny podtruwany był Napoleon Bonaparte. Warto odwiedzić stronę internetową Kopalni Złota: http://www.kopalniazlota.pl/pl/

Zapraszam do wysłuchania reportażu i rozmowy z Elzbietą Szumską, Martą Adamiak i Maciejem Wiczkowskim o tym, jak funkcjonuje Kopalnia Złota w Złotym Stoku w czasach pandemii. Pani Elżbieta zwraca się z prośbą do naszych słuchaczy i turystów:

Szanowni Państwo, Kopalnia Złota włącza się w akcje wspierające branżę turystyczną i okołoturystyczną w tym bardzo trudnym dla nas wszystkich czasie. Jedną z takich jest akcja #ZmienTerminNieOdwoluj.  Komunikujemy ją zarówno na rynku krajowym i zagranicznym, bowiem liczymy na dobrą reakcję turystów, którzy w dużej części są świadomi tego, jak istotne obecnie jest wsparcie dla branży turystycznej.

Wraz z paniami Elżbietą i Martą, oraz panem Maciejem Wiczkowskim prosimy o rozpowszechnianie tej cennej idei zarówno wśród branży jak i wśród samych turystów.

Od soboty 14 marca do odwołania Kopalnia Złota i Średniowieczna Osada Górnicza – Park Techniki zawiesił swoją działalność turystyczną z powodu koronawirusa. Jesteśmy zamknięci dla ruchu turystycznego z powodu obawy przed narażeniem na utratę życia lub zdrowia naszych turystów i naszej załogi. Przepraszamy za utrudnienia i mamy nadzieję, że kryzys szybko minie, a Wy wrócicie do nas cali i zdrowi. I proszę nie tracić dobrego ducha, tak jak my nie tracimy – bo nie wolno! – ciepło mówi pani Elżbieta Szumska.

opracował: Tomasz Wybranowski

Kopalnia Złota w Złotym Stoku / Fot. Jan Dudziński, Radio WNET

Polska-IE: Udostępnij...
Półoficjalne: Nie
WYPALALI TRAWY, NAMI
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish