Varadkarowi rośnie poważna konkurencja

Powoli zbliża się czas, kiedy członkowie Fine Gael wybierać będą swojego nowego lidera, a co może być wskazówką dla nas wszystkich, coraz mniej jest przesłanek, że obecny, wyjdzie z tej wyborczej bitwy obronną ręką.

Do niedawna mówiło się, że Varadkar, będzie miał tylko jednego poważnego konkurenta, a będzie nimi dawniejszy przeciwnik do stanowiska lidera, więc Simon Coveney. Ten, czyli aktualny minister spraw zagranicznych, z całą pewnością stanie do wyścigu, bo ma kilka pomysłów na zmiany w ugrupowaniu, ale może się stać tak, iż nie będzie postrzegany, jako główne zagrożenie, bo to idzie z innego kierunku.

Tym jest Ministerstwo Sprawiedliwości, a ściśle rzecz ujmując minister Helen McEntee, która teoretycznie, mogłaby odsunąć się w cień, a to za sprawą zbliżającego się porodu. Minister McEntee zapowiedziała jednak, że nie będzie korzystać z przysługującego jej sześciomiesięcznego urlopu macierzyńskiego, a wkrótce po rozwiązaniu, wróci do swoich obowiązków. To nie wszystko, co wiąże się z Helen McEntee, bo w łonie partii Fine Gael, zaczęła jawić się, jako nowa siła napędowa tego ugrupowania, więc również kandydatka do fotela lidera partii.

Wiadomo od jakiegoś czasu, że minister Helen McEntee, jest dosyć sprawną polityczką, a i pnie się po szczeblach kariery, co dało jej w poprzednim gabinecie stanowisko minister ds. europejskich, a teraz szefowej resortu sprawiedliwości, więc jedno z ważniejszych w rządzie. Sama minister McEntee powiedziała, iż jej priorytetami są obecnie narodziny pierwszego dziecka, a następnie powrót do pracy, jednak na pytanie, czy zamierza kandydować na stanowisko szefa Fine Gael, odpowiedziała raczej wymijająco.

Helen McEntee:

– Jestem ambitna, ale w tej chwili chciałbym powiedzieć, że moje ambicje obejmują ambitny plan sprawiedliwości na 2021 r. Zaraz będę mieć dziecko, a moją ambicją jest, aby po tym wszystkim wrócić cała i zdrowa, i żebym się skupiła na tym właśnie. Jestem ambitny, jak powiedziałam, ale skupiam się na tym i myślę, że mamy doskonałego lider w Leo Varadkara.

Helen McEntee stwierdziła więc, że obecnie postawiła sobie inne cele, czemu nie można się dziwić, ale stanowczy brak jasnej deklaracji, uruchomił lawinę domysłów. Ważne w tej kwestii jest to, że minister McEntee, zebrała wśród członków Fine Gael sporą grupę swoich zwolenników, więc może to wyglądać na budowanie wewnętrznego zaplecza politycznego. Kolejną sprawą, której należałoby się przyjrzeć, to ścisłe kontakty z ministrem Coveneyem, więc i możliwość połączenia sił, a szef MSZ, w wewnętrznych wyborach, może wystartować proforma. Gdyby tak się stało, jest wielce prawdopodobne, iż Simon Coveney, w pewnym momencie zrezygnuje ze startu w wyścigu i przełoży głosy swoich zauszników, na Helen McEntee.

To z kolei postawi Leo Varadkara w dosyć trudnej sytuacji, bo będzie miał, przeciwko sobie koalicję, a pamiętać trzeba, że w poprzednich wyborach wewnętrznych, przeciwnik Coveney, miał dosyć duże poparcie. Z Varadkarem jest też tak, że jego partia ma obecnie pewien kłopot, a dzieje się tak, gdyż w sprawie lidera i wicepremiera, toczy się śledztwo w kwestii przekroczenia uprawnień, więc przekazania poufnych dokumentów osobie nieuprawnionej. O ile w tej sprawie Varadkar okaże się winny, to przegrał wszystko, a jeżeli uda się mu wywinąć, to jego reputacja, pozostanie mocno nadszarpnięta.

Minister sprawiedliwości Helen McEntee i jej mąż Paul Hickey spodziewają się pierwszego dziecka w maju. 

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij
Brytyjczycy spojrzą
Zbiegli z irlandzkie
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian