Varadkar ostrzega – wkrótce wrócimy do normalności

Wicepremier Leo Varadkar powiedział, że musimy być przygotowani na wszystko, nawet na obniżenie poziomów restrykcji.

Wg szefa Fine Gael, wkrótce w kraju rozpocznie się powrót do normalności, a polityk spodziewa się, że zniesione zostaną niektóre z ograniczeń, w tym to, które mówi, że knajpy po ósmej wieczorem, muszą być zamknięte na głucho. To całkiem ciekawe stwierdzenie, które pojawiło się i to jeszcze przed posiedzeniem Krajowego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego, a planowanego na najbliższy czwartek. Na tym właśnie spotkaniu NPHET, Zespół omawiać ma sytuację koronawirusową w Irlandii, więc dopiero wtedy, podjąć jakieś wiążące decyzje, czyli wysłać także rekomendację gabinetowi.

Mówiąc o stopniowym łagodzeniu ograniczeń, Varadkar dodał, że nie będzie ono raczej dane raz na zawsze, gdyż, albowiem, że, fala może powrócić, czyli po okresie luzu, ponownie weźmie się nas w okowy absurdalnych niekiedy ograniczeń. Wszystko zależeć ma od okoliczności i widzimisię rządu, bo z zapowiedzi premiera In spe widać, że to politycy nadają ton covidowym rozgrywkom, nie zaś świat medycyny, który zna się na chorobach, gdyż się o nich uczył.

Prawdą jest, że i Varadkar się o tym uczył, bo w końcu jest doktorem medycyny, ale jakimś takim niepraktykującym ostatnio, więc mógł zapomnieć, jak to wszystko działa.

Leo Varadkar uważa również, że działania rządu na wzrosty zakażeń, powinny być znacznie szybsze, więc w chwili, gdy zostanie ponownie szefem gabinetu, a będzie to w grudniu tego roku, możemy się spodziewać, że ograniczenia będą wprowadzane i zdejmowane w sposób nagły, bo to sugerują słowa aktualnego wicepremiera.

Ważne jest, że Varadkar ostrzega nas, w jakim kierunku iść będzie polityka rządu, więc ci, którzy mieli nadzieję, iż to wszystko zaczyna się kończyć, muszą porzucić swoje wyobrażenie końca pandemii, czyli przygotować się na „never ending story”, przynajmniej przez jakiś czas. Pół biedy z tym rządem, bo przecież zachowuje się w pandemicznej sytuacji, jakby łagodnie, przynajmniej w porównaniu do żądań innych opcji politycznych, w tym Sinn Féin, a partia Mary Lou McDonald, jest w zakresie koronawirusa, bardziej niż radykalna i chce nieco bardziej przycisnąć butem władzy, zmieszanym z wirusem, mieszkańców wyspy do gleby.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Kryzys energetyczny
Opinia publiczna pow
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська