Varadkar „grozi” zamknięciem szkół

Po ogłoszeniu terminów stopniowego uruchamiania szkół, w serca rodziców, a może nawet uczniów, chociaż pewności nie ma, wlana została nadzieja, że zaczyna wracać normalność, przynajmniej w zakresie nauczania.

Te nadzieje rozwiał jednak wicepremier Leo Varadkar, który stwierdził, iż w tym zakresie, rząd będzie bardzo stanowczy. Wypowiadając te słowa, były premier podkreślił, że o ile w kraju zaobserwowany zostanie wzrost zakażeń, a za przyczynę uzna się uruchomienie szkół, to rząd, „nie zawaha się podjąć odpowiednich działań”.

Wg wicepremiera, konsekwencją wzrostu zakażeń koronawirusem, może być, ponowne zamkniecie części lub wszystkich szkół, które ponownie przejdą na nauczanie online.

Wypowiedź Leo Varadkara uznana została przez środowiska nauczycielskie i grupy rodziców, za swoistą groźbę, że o ile nie będziemy się odpowiednio izolować i w kraju zacznie rosnąć ilość osób zakażonych, to gabinet, ponownie zamknie uczniów w domach, bo to oni, mogą zostać uznani za członków społeczeństwa, roznoszących wirusa.

*

Ogromną odpowiedzialność złożył wicepremier na barkach uczniów, co w mojej ocenie, w ogóle nie powinno mieć miejsca, natomiast sama wypowiedź, mogłaby zostać wypowiedziana w nieco łagodniejszy sposób. Wtedy Leo Varadkar, uniknąłby takich oskarżeń.

Bogdan Feręc

Źr: NewsTalk

Polska-IE: Udostępnij
Ustawowy zwrot czyns
Zasłyszane
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian